Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Żałoba po bliskich i po związkach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Współuzależnienie (koalkoholizm)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Administrator


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 2416
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:34, 11 Gru 2015    Temat postu:

Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kassam



Dołączył: 28 Lut 2015
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:04, 21 Gru 2015    Temat postu:

Maggie napisał:
Nie robię tego dla siebie. A już na pewno nie tylko dla siebie.


Rozumiem Smile

Ja kiedyś też miałam taką potrzebę. Choć nie wiem czy mówimy o tym samym, bo u mnie wyglądało to tak, że interesowałam się psychologią i bawiłam w diagnozowanie znajomych Wink Normalnie mgr psycholog certyfikowany Very Happy Ale to chyba typowe dla DDA?

Teraz wychodzę z założenia, że psychika ludzka jest tak delikatną materią, że nie jestem w stanie oszacować i wiedzieć czego potrzebują inni ludzie, zwłaszcza przez internet. Dlatego tę rolę pozostawiam już tylko terapeutom, psychologom czy psychiatrom.

Jeśli będę chciała zrobić coś dla innych, to zrobię to zgodnie ze swoimi kwalifikacjami i pewnością, że nikomu nie zaszkodzę. A mam akurat taki zawód, że z pewnością znajdą się takie możliwości.

Poza tym to jest wszystko tak strasznie smutne. Ten alkoholizm i wszystko co się z nim wiąże.... Ja już po prostu chcę zamknąć ten etap w swoim życiu. Znalazłam sobie inne, ciekawsze i pasjonujące zainteresowania Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Administrator


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 2416
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:39, 21 Gru 2015    Temat postu:

Kassam napisał:
Maggie napisał:
Nie robię tego dla siebie. A już na pewno nie tylko dla siebie.

Rozumiem Smile

Chyba jednak nie rozumiesz. Sad

Richar Rohr w 'Spadać w górę' napisał:
Wielcy ludzie przychodzą, by służyć, a nie oczekując, by służono im. (...) Dopóki - i jeśli - nie oddasz swojego życia innym, nie przeżyjesz go raczej na głębszym poziomie.

Ale... skoro znalazłaś sobie coś poza "alkoholowym światem", to super. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kassam



Dołączył: 28 Lut 2015
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:36, 21 Gru 2015    Temat postu:

Wiem, że w Programie jest taki punkt, w którym mowa o niesieniu posługi tym, którzy jeszcze cierpią. Bo chyba o to Ci chodzi.

A ja po prostu już nie czuję się kompetentna do tego. Poza tym ja przez większą część swojego życia byłam współuzależniona i uwikłana w jakieś dziwne układy.

Dlatego teraz chcę żyć tylko dla siebie i nie myl tego z egoizmem. Ja po prostu chcę żyć, rozwijać się, cieszyć się życiem i przede wszystkim mieć znajomych bez problemów radosnych i szczęśliwych, cieszących się życiem.

A jeśli będę mogła coś zrobić dla innych to, powtarzam po raz kolejny, zrobię to zgodnie ze swoimi kwalifikacjami.

Wiesz.... kiedyś terapeutka powiedziała mojej współuzależnionej koleżance, że dzieci z rodzin alkoholowych dobrze radzą sobie w życiu. Ja się z tym kompletnie nie zgadzam i zdziwiło mnie, że usłyszała coś takiego. Na szczęście dla Niej ugryzłam się w język i nie skomentowałam tego, uznałam, że może Ona jest w takim stanie, że trzeba było Jej tak powiedzieć. A potem się okazało, że Ona miała tak wielką depresję, że potrzebowała leków.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kassam



Dołączył: 28 Lut 2015
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:06, 21 Gru 2015    Temat postu:

Poza tym jeszcze niedawno miałam parcie na to żeby mieć męża i dzieci. Mam już 35 lat, więc włączyło mi się o zegarze biologicznym itd...

A teraz już całkowicie mi to przeszło. Nie mam wpływu na uczucia innych i nastawianie się na to, żeby w końcu mi się ktoś oświadczył to też jakieś chore Very Happy no ale kobiety tak mają.

Teraz o ewentualnych dzieciach chyba będę myśleć koło czterdziestki. Bo jeszcze tak naprawdę nie jestem gotowa na tak dużą odpowiedzialność. I chyba zaadoptuję jakieś dziecko z patologicznej rodziny. Bo ja się po pierwsze panicznie boję porodu, a po drugie jest takie fajne powiedzenia dotyczy akurat psa, ale możesz sobie wstawić tam dziecko "świat nie zmieni się jak uratuje się jednego psa, ale cały świat zmieni się dla tego psa"

Ale nie przywiązuję się do swoich planów, bo wiem tylko tyle, że jutro może mi np. spaść na głowę cegłówka Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Administrator


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 2416
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:29, 21 Gru 2015    Temat postu:

Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kassam



Dołączył: 28 Lut 2015
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:27, 21 Gru 2015    Temat postu:

Tak naprawdę śmierć chłopaka pozwoliła mi doświadczalnie sprawdzić coś, o czym jest mowa w Programie, którego ja nie przerabiałam z nikim.

Ale dotarło do mnie, że ja nie kieruje swoim życiem, nie mam wpływu co będzie jutro.

Kiedyś myślałam, że wiedza i umiejętności to jedyne czego nie można stracić. Bo bliska osoba może umrzeć, dom może się spalić itp.... Ale tez się myliłam, bo może np. zjawić się jakaś choroba psychiczna albo amnezja....

Ja prowadzę auto przepisowo, nie przekraczam dozwolonej prędkości, zawsze zapinam pasy. Jak chodzę na rower to zawsze mam w torbie rowerowej telefon i dokument tożsamości i kamizelke. Ale i tak może we mnie wjechać pijany kierowca...


Tak więc nie mam kompletnie wpływu na to co będzie jutro więc chcę żyć dniem dzisiejszym. Nie ustaliłam jeszcze czy to przeznaczenie, karma czy Bóg... Ale w Siłę Wyższą wierzę i co najważniejsze mam już dowody na to, że Ona jest dla mnie jednak przyjazna. I teraz już, po wyjściu z rozpaczy, wiem, że cierpienie zawsze ma jakiś sens.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Administrator


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 2416
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:28, 21 Gru 2015    Temat postu:

Kassam napisał:
I teraz już, po wyjściu z rozpaczy, wiem, że cierpienie zawsze ma jakiś sens.

Jaki sens ma dla Ciebie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kassam



Dołączył: 28 Lut 2015
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:28, 21 Gru 2015    Temat postu:

Myślę, że każde cierpienie ma nieco inny sens, ale ostatecznie to my mu jemu nadajemy i chyba każdy faktycznie dostaje to czego potrzebuje.

Bo może np. zdradzić Cię ktoś, kogo uważałaś za przyjaciela. Masz dwa wyjścia, albo mieć dozgonną urazę Smile albo uznać to za naukę na przyszłość i być bogatsza o doświadczenie, że danej osobie ufać nie należy i traktować z dystansem.

Ja straciłam najbliższą, ukochaną osobę. Mój świat i wszystkie plany legły w gruzach. To co się wtedy czuje zrozumie tylko ktoś, kto to przeżył. Bo u mnie nastąpiła jakaś emocjonalna regresja, nawrót dedeostwa, współuzależnienia, do tego pretensje do życia, Boga itd... Dwa lata trwała ta moja szarpanina.

I nagle jakieś olśnienie. Emocje się ustabilizowały, przypomniało mi się wszystko czego dowiedziałam się na terapii i z tego forum.

Podobno źródłem cierpienia jest przywiązanie. Ja już więcej nie chcę tak bardzo cierpieć dlatego nie przywiązuję się nawet do swoich planów Smile "zero oczekiwań, zero rozczarowań" znasz to przecież Smile

Robię swoje, nie skupiam się na przyszłych efektach, tylko na tym co robię w danym momencie, tak aby w tym. a nie innym było jak najlepiej. Bo wszystko jest tak ulotne i wszystko w jednej chwili można stracić. Dlatego cieszę się każdego ranka, że jestem na tym świecie kolejny dzień i tylko ten dzień dzisiejszy jest ważny. To jest to słynne tu i teraz i odróżnianie tego na co się ma wpływ od tego na co się go nie ma. Właśnie taki sens miało dla mnie cierpienie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5668
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 164 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:55, 21 Gru 2015    Temat postu:

Kassam napisał:

Poza tym to jest wszystko tak strasznie smutne. Ten alkoholizm i wszystko co się z nim wiąże.... Ja już po prostu chcę zamknąć ten etap w swoim życiu. Znalazłam sobie inne, ciekawsze i pasjonujące zainteresowania Smile


Można spytać, co cię w takim razie ciągnie do tego forum?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tomoe dnia Pon 20:00, 21 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kassam



Dołączył: 28 Lut 2015
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:06, 21 Gru 2015    Temat postu:

Aktualnie ciągnie mnie teraz do tego forum tylko ten wątek o żałobie. Ale nie żeby się nad sobą użalać, tylko aby podzielić się swoimi "wrażeniami" po żałobie.

Poza tym można tutaj znaleźć ciekawe sprawy dotyczące duchowości. Chyba złapałam bakcyla. Zastanawiam się żeby może by jednak zrobić ten słynny Program. Tylko, że u mnie są tylko grupy AA. Czy jako niealko można coś takiego przerabiać z alkoholikiem?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kassam dnia Pon 20:10, 21 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5668
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 164 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:27, 21 Gru 2015    Temat postu:

Kassam napisał:
u mnie są tylko grupy AA


U ciebie? To znaczy gdzie? W twoim mieście?
Rozejrzyj się w promieniu 50 km od twojego miasta. Na pewno trafisz na jakąś grupę Al-Anon lub DDA.
Jesli będziesz miała gotowość do zrobienia Programu, chetnie ci podam namiary na sponsorujące Al-Anonki lub sponsorujące kobiety ze wspólnoty DDA.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kassam



Dołączył: 28 Lut 2015
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:32, 21 Gru 2015    Temat postu:

A to chętnie skorzystam.

Miasta w mojej okolicy: Cybinka, Krosno Odrzańskie, Słubice, Rzepin. Jeśli znasz kogoś w tych lokalizacjach to ja na pewno się z tą osobą skontaktuje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5668
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 164 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:38, 21 Gru 2015    Temat postu:

Niestety, w tych miastach nie znam nikogo z Al-Anon ani ze wspólnoty DDA.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kassam



Dołączył: 28 Lut 2015
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:06, 21 Gru 2015    Temat postu:

Szkoda. Zapytam terapeutke. Bo już się napaliłam Smile

A może Zielona Góra albo Gorzów Wielkopolski? Może z tych miast kogoś znasz?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Współuzależnienie (koalkoholizm) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin