Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wyrzuty sumienia po wyrzuceniu alkoholika z domu
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Współuzależnienie (koalkoholizm)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciejka



Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 748
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:56, 02 Maj 2015    Temat postu:

To Ty musisz podjąc decyzję i odpowiednie kroki jemu to nie na rękę , nie jest w jego interesie, on tego nie zrobi. Po co niby, Twoim kosztem odreaguje, spuści powietrze , pogra na uczuciach, żyć nie umierac,

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta2985



Dołączył: 20 Kwi 2015
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:56, 02 Maj 2015    Temat postu:

Maciejka ja od niego odeszłam, nie chce z nim być ale to nie rozwiązuje mojego problemu DDA

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maciejka



Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 748
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:58, 02 Maj 2015    Temat postu:

marta2985 napisał:
Maciejka ja od niego odeszłam, nie chce z nim być ale to nie rozwiązuje mojego problemu DDA

A skad taka diagnoza ,zę to DDA a nie współuzaleznienie na wierzchu. Odeszłąś fizycznie ale emocjonalnie dalej jestes z nim. To nie rozwiazuje problemu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Administrator


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 2416
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:14, 02 Maj 2015    Temat postu: Re: Wyrzuty sumienia po wyrzuceniu alkoholika z domu

Cześć mała1112! Smile

mała1112 napisał:
ale to takie dziwne uczucie oddalać od siebie kogoś kto był z tobą codziennie.. kogo naprawde sie kocha...

mała1112 napisał:
nazwymyśal mnie od najgorszych, powiedział tyle strasznych słow np że żałuje ze wg się we mnie zakochał bo jestem zwykła szmata! zę go zdradzam itd...

Kochasz takiego jego?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mała1112



Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: kujawskopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:27, 02 Maj 2015    Temat postu:

myślałam na początku ze to glupi pomysl pisac o swoich problemach na forum... ale teraz wiem ze dobrze zrobiłam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta2985



Dołączył: 20 Kwi 2015
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:46, 02 Maj 2015    Temat postu:

Mi w jakis tam sposób pomaga pisanie tu. Czytanie postów. I chyba nie czuje sie tak dziwnie przez to że mam te swoje ,,problemy''

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mała1112



Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: kujawskopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:06, 02 Maj 2015    Temat postu:

kurcze najwazniejsze zeby to jak bardzo mi na nim zalezy nie złamało mnie... bo łatwo sie mowi. ale mam nadzieje jednak ze wybierze rodzine ktora chcial stworzyca nie oleje i wybierze picie i wolnosc. naiwne wieeem. ale w coś trzeba wierzyc

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta2985



Dołączył: 20 Kwi 2015
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:35, 02 Maj 2015    Temat postu:

Ja tam wierzyłam że mój się zmieni, i nadal myslę że się opamieta w piciu (przynajmiej dla swojego dobra) bo myślałam że jego przypadek jest wyjątkowy, że jest inny niz inni pijący. Że on to konroluje i wszystko ogarnia

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Administrator


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 2416
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:07, 02 Maj 2015    Temat postu:

mała1112 napisał:
mam nadzieje jednak ze wybierze rodzine ktora chcial stworzyca nie oleje i wybierze picie i wolnosc. naiwne wieeem. ale w coś trzeba wierzyc


marta2985 napisał:
Ja tam wierzyłam że mój się zmieni, i nadal myslę że się opamieta w piciu (przynajmiej dla swojego dobra) bo myślałam że jego przypadek jest wyjątkowy, że jest inny niz inni pijący. Że on to konroluje i wszystko ogarnia


Tak... Ja też kiedyś tak myślałam... [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maciejka



Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 748
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 6:12, 03 Maj 2015    Temat postu:

mała1112 napisał:
kurcze najwazniejsze zeby to jak bardzo mi na nim zalezy nie złamało mnie... bo łatwo sie mowi.


W tym pomaga udzial w mitingach al- anon nawet tych internetowych a najlepiej w realu , wsród żywych ludzi. Możesz też skorzystac z terapii dla współuzależnionych.

ale mam nadzieje jednak ze wybierze rodzine ktora chcial stworzyca nie oleje i wybierze picie i wolnosc.

Choroba alkoholowa to choroba postępująca, nie leczona konczy się smiercią.
Ja też miałam taką nadzieję i nawet na terapii podczas ustawień jak jasno wyszło, ze nie uważa nas za rodzinę, że liczy się tylko alkohol nie chciałam w to uwierzyć. Nawet potem krótko przed śmiercią zapaliła się iskierka tej nadziei, ze moz enie wszystko stracone. Twój partner ma przyzwolenie na chlanie u swojej mamy a to nie wróży zbyt dobrze.

naiwne wieeem. ale w coś trzeba wierzyc

Uwierz w siebie, w swoje możliwosci, postaw na rodzine nawet niepełną labo kiedys z innym partnerem. Uwierz w moc , którą masz w sobie i żyj pieknie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maciejka



Dołączył: 28 Sty 2013
Posty: 748
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 8:39, 03 Maj 2015    Temat postu:

marta2985 napisał:
Ja tam wierzyłam że mój się zmieni, i nadal myslę


To wlasnie Cię powstrzymuje żeby nie iśc na terapię, że on się zmieni, że nie musisz nic robić ze swoim problemem, że wszystko sie ułozy. Zbudowalas sobie zamek na piasku , fatamorganę. Fatamorgana znika po otworzeniu oczu i zlapaniu oddechu, powietrza, odpoczynku .

Przypomniała mi sie piesenka; jedyne co mam to złudzenia, ze moge miec własne marzenia - czy jakos tam. Twoje marzenia to niestety zludzenia, kiedyś się obudzisz i będzie bardzo bolało Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5668
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 164 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:05, 03 Maj 2015    Temat postu:

mała1112 napisał:
nie raz rozmawialiśmy o tym że dla naszego synka chcemy innego zycia w pelnej rodzinie


Z ojcem pijącym alkohol w ukryciu, w łazience?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Współuzależnienie (koalkoholizm) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin