Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak pomoc alkoholikowi POMOCY

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Współuzależnienie (koalkoholizm)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
buba123



Dołączył: 29 Paź 2012
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:31, 29 Paź 2012    Temat postu: Jak pomoc alkoholikowi POMOCY

Mam 25 lat moj narzeczony 29 ,pije duzo od okolo 10 lat a jego picie wyglada tak ze nieraz wychodzi na 1 lub piwa i wraca normalnie niemusi pic a nieraz jak zacznie to pije przez 5 dni niechodzi wtedy do pracy i traci wszytskie pieniadze jakie ma nawet po 5 tys zl w kilka dni potrafi oczywiscie traci prace za kazdym raze i nic go nie interesuje stawia alkohol taksowki obcym ludzia w kasynie gra do tego.pozniej ma kaca giganta przez tydzien nie jest w stanie wyjsc z domu musi leczyc sie piwem bo inaczej caly sie trzesie nawet po pogotowie trzeba czasami dzwonic bo jest taki straszny ten kac.pozniej ma silna depresje bo zdaje sobie sprawe co zrobil ze stracil prace pieniadze ze ja chce odejsc ze sie nieodzywam i blaga o wybaczenie ze to juz osttani raz mi jest strasznie go szkoda ze ciagle daje ostatnia szanse ale po krotkim czasie znowu sie sytuacja powtarza i 4 -5 dni pije wszczyna bujki na miescie .jak jest trzezwy jest cudowny jak pijany to calkiem inny czlowiek jestem zalamana niewiem co mam zrobic jak mu pomoc teraz sie rozstalismy po ostatnim piciu dzie stracil 5 tys i nie bylo go 4 dni ale on ciale dzwoni blaga o wybaczenie ale ja wiem ze bez odwyku nie bedzie lepiej a on twierdzi ze niejest alkoholkiem tylko ma szalony charakter co robic??niemoge byc z nim bez niego tez jest bardzo trudno bo na trzezwy to cudowny facet ale niewidze przyszlosci Crying or Very sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ruda_julka



Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 12:36, 29 Paź 2012    Temat postu: Re: Jak pomoc alkoholikowi POMOCY

czy szalony charakter czy alkoholizm - skutek jest ten sam. niech sie leczy i z szalonego charakteru jak niew chce sie leczyc z alko.

a ty poszukaj sobie kogos kto nie ma 'szalonego charakteru'


buba123 napisał:
on twierdzi ze niejest alkoholkiem tylko ma szalony charakter co robic??niemoge byc z nim bez niego tez jest bardzo trudno bo na trzezwy to cudowny facet ale niewidze przyszlosci Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
buba123



Dołączył: 29 Paź 2012
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:38, 29 Paź 2012    Temat postu:

ja juz sama niewiem co robic tyle lat razem przekreslic jak nie pije jestem najszczesliwsza ale jak pije to jest jeden wielki koszmar mam silna nerwice depresje Sad ale co zrobic zeby on sie poszedl leczyc bo moze wtedy zrozumie ze to alkoholizm i przestanie

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KRZYSIEK ALKOHO



Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 1192
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:15, 29 Paź 2012    Temat postu:

buba123 napisał:
Sad ale co zrobic zeby on sie poszedl leczyc bo moze wtedy zrozumie ze to alkoholizm i przestanie
Nic nie zrobisz, jeśli On nie chce się leczyć.Ta choroba "sama nie przechodzi" przeciwnie coraz bardziej się pogłębia.Zanim zrozumie....zanim zacznie się leczyć....zanim "wytrzeźwieje"...lata...lata..a efekty to jedna wielka niewiadoma. Za to po drodze wiele cierpień, czasami nadziei, na przemian.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ruda_julka



Dołączył: 30 Maj 2012
Posty: 537
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 16:01, 29 Paź 2012    Temat postu:

ale o jakich przekreslonych latach ty mowisz? piszesz ze facet pil juz od dluzszego czasu. Czyli zachowywal sie tak juz od dluzszego czasu.

Czy uwazasz ze naprawde jest w tym zwiazku cos co przekreslasz? Tam jest alkohol i 'szalony charakter'; i to wlasnie przekreslisz.


buba123 napisał:
ja juz sama niewiem co robic tyle lat razem przekreslic jak nie pije jestem najszczesliwsza ale jak pije to jest jeden wielki koszmar mam silna nerwice depresje Sad ale co zrobic zeby on sie poszedl leczyc bo moze wtedy zrozumie ze to alkoholizm i przestanie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ruda_julka dnia Pon 19:50, 29 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
buba123



Dołączył: 29 Paź 2012
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:47, 29 Paź 2012    Temat postu:

byly tez wspaniale chwile te bardzo zle sa jak pije:(

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 20:58, 29 Paź 2012    Temat postu:

buba123 napisał:
byly tez wspaniale chwile te bardzo zle sa jak pije:(


Te "wspaniałe" istnieją wyłącznie dzięki temu, że pije - ta jego "wspaniałość" opiera się na poczuciu winy i chęci udowodnienia sobie i innym, że nie jest alkoholikiem. Zostaw go i zajmij się leczeniem swojego współuzależnienia, bo inaczej zawsze będziesz wybierać takich osobników z "szalonym charakterem".
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melania



Dołączył: 20 Paź 2012
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:50, 29 Paź 2012    Temat postu:

buba123 masz 25 lat , szkoda życia , będziesz mieć nieustającą huśtawkę emocjonalną , jeśli będzie mieć dłuższe przerwy w piciu , będziesz w euforii i uwierzysz ,że to już poprawa . A to tak nie działa , niestety . Przerwa w piciu i od nowa . I tak w kółko . Szkoda życia .
Uwierz mi , ja teraz mam taką sytuację , czyli nadzieję na lepsze jutro . I staram się nie myśleć za bardzo co jak nie wyjdzie . Juz wiem ,ze nie mam zbyt duzego wplywu na picie mojego meza .Moge miec wplyw na to co ja robie . Wiem ,ze to trudne , bardzo trudne... Ale sie ucze ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Współuzależnienie (koalkoholizm) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin