Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy można mieć nadzieję na zmiany u alkoholika?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Współuzależnienie (koalkoholizm)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
1234ElaK



Dołączył: 19 Lis 2017
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:55, 18 Sty 2018    Temat postu:

Wczoraj wybrałam się na pierwszy w moim życiu mitting al-anon

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3690
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:12, 18 Sty 2018    Temat postu:

1234ElaK napisał:
Wczoraj wybrałam się na pierwszy w moim życiu mitting al-anon


I co było zamknięte ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
1234ElaK



Dołączył: 19 Lis 2017
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:19, 19 Sty 2018    Temat postu:

Otwarte, otwarte. Bardzo bałam się iść, w ciągu dnia wymyślałam w głowie powody dlaczego tam nie iść. W końcu zaprowadziłam jednak ciało a wyłączyłam emocje. Uznałam że tak będzie lepiej. Weszłam wystraszona nie wiedziałam kogo spotkam. Zaskoczyła mnie ich energia, podchodziły zagadywali, przytulały i buziaki na dizen dobry. Siedziałam taka zawstydzona, bo dlaczego dobrze ze jestem... Jednak emocje były choc kontrolowałam siebie jak tylko mogłam. Nawet zabrałam głos. W ciągu jednego dnia nagle zaczęłam sie zastanawiać dlaczego po pozbycia się alkoholika wciąż są współuzależnione. Dużo myślałam i olśniło mnie. Ja nie jestem uzależniona od mojego alkoholika. Jestem współuzależnioną bo moja mama tez jest i od pokoleń przekazywali nam pewne zasady. Ja mam pomagać i wspierać innych mam skakać koło innych. Byłam współuzależnioną przed moim alkoholikiem i będę po rozstaniu sie z nim. U mnie w domu był tata i tacie należało sie wszystko odpoczynek i obiad jako pierwszemu... Nie było możliwości zjeść obiadu przed tatą i nie mogłam sobie wybrać kawałka mięsa póki tata tego nie zrobil. Byłam dziś u mamy musiałam z nią pogadać. A Marcin pojechał na mitting. Sam z własnej woli. Zanim tam pojechał przepłakał trochę i chodził i wzdychał nie mógł sobie miejsca znaleźć. Niczym go nie nakierowałam i nic nie wymagałam nakarmiłam tylko i pozwoliłam przenocować. Na drugi dzień miałam terapię spotkałam tam alkoholika z alanon pogadaliśmy tak ciepło powiedział ze nie wie co mi doradzić. Gdy wróciłam Marcin pyta jak było a ja ze dobrze ze spotkałam znajomego alkoholika i ze przyszedł na terapie i jedzie na mitting. On przemilczal i za chwile mówi ze powinien chodzić bardzo często na mittingi. Przemilczalam to potem tylko zapytałam co mu stoi na przeszkodzie. Poszedł niewiem co mu tam świta i co tam sobie myśli. Wiem co ja myślę i co ja mogę dla siebie zrobić. On to on, nic nie mogę zrobić jestem bezsilna. Pogodziłam sie już z tym.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez 1234ElaK dnia Pią 16:23, 19 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3690
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 7:53, 20 Sty 2018    Temat postu:

1234ElaK - Fajnie ze byłaś... ale należy uczęszczać systematycznie, a nóż coś się w głowie otworzy.
Powodzenia Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
morlakk



Dołączył: 05 Mar 2018
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:08, 17 Mar 2018    Temat postu: Re: Czy można mieć nadzieję na zmiany u alkoholika?

Meszuge napisał:
1234ElaK napisał:
Czy myślicie ze jest nadzieja ze on wyjdzie z tego?

Wyjdzie... z czego? Jeśli pytasz, czy przestanie pić, to jest to możliwe, ale alkoholizm to choroba psychiczna i nie kończy się wraz z odstawieniem alkoholu.

1234ElaK napisał:
Czy macie takie przypadki że takie wydarzenia umocniły przyjaźń związek itp?

Znam wiele związków alkoholików, które przetrwały lata jego picia, ale nie wytrzymały tak zwanego trzeźwienia. Alkoholik, owszem, przestał pić, ale stawał się człowiekiem gorszym niż poprzednio. Oczywiście nie zawsze tak to wygląda.



Jakie to prawdziwe. Czytam o sobie. Słucham o sobie.... Trochę mówię o sobie... Bez spotkań i pracy w grupie już byłbym poza domem z rozbitym małżeństwem... Właśnie teraz jak trzeźwieje.... Jak daleko jeszcze do zadośćuczynienia i szczerych coś wartych przeprosin...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gutek



Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 1879
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:49, 17 Mar 2018    Temat postu: Re: Czy można mieć nadzieję na zmiany u alkoholika?

morlakk napisał:

Jakie to prawdziwe. Czytam o sobie. Słucham o sobie.... Trochę mówię o sobie... Bez spotkań i pracy w grupie już byłbym poza domem z rozbitym małżeństwem... Właśnie teraz jak trzeźwieje.... Jak daleko jeszcze do zadośćuczynienia i szczerych coś wartych przeprosin...

Jest coś ważnego a to że dostrzegasz jak będziesz pracował nad tym to jest duża szansa w wyjściu na prostą.

Picie z pewnością też swoje trwało... to i trochę czasu na zmianę i odbudowę zaufania potrzeba. Ważne wyciągać wnioski. Jesteś na początku drogi.

Zachęcam do dyskusji w dziale uzależnienie. Tu jest to bardziej dla tych z drugiej strony, którzy widzą i postrzegają powrót do normalnego życia w różny lub odmienny sposób.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Współuzależnienie (koalkoholizm) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin