Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozdrażnienie oraz inne dolegliwości na początku abstynencji
Idź do strony 1, 2, 3 ... 20, 21, 22  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiktoria100



Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:38, 23 Wrz 2010    Temat postu: Rozdrażnienie oraz inne dolegliwości na początku abstynencji

Witajcie, udaje mi się utrzymywać stan trzeźwy.Terapeuci stwierdzili że jestem na samym początku tej okropnej choroby.Nie wiedziałam że są jakieś fazy ...chociaż pewnie jak z rakiem , jest to złośliwe i albo sie szybko rozprzestrzenia albo można jakoś przychamować...jednak z jedną rzeczą sobie nie radze.Jestem cholernie rozdrażniona wszystko mnie denerwuje, łatwo wychodzę sama z siebie.Jak wy sobie radzicie???zazwyczaj w takich sytuacjach odprężało mnie winko lub setka...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8128
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 16:44, 23 Wrz 2010    Temat postu:

Fazy alkoholizmu masz tu: [link widoczny dla zalogowanych]

A czy poza utrzymywaniem abstynencji coś jeszcze robisz w związku ze swoim alkoholizmem? Bo jeśli nie, to takie rozdrażnienie może być zamaskowanym objawem głodu alkoholowego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 19:07, 23 Wrz 2010    Temat postu: Re: Rozdrażnienie - problemy w początkowym okresie abstynenc

wiktoria100 napisał:
Jestem cholernie rozdrażniona wszystko mnie denerwuje, łatwo wychodzę sama z siebie.


Czy na pewno jest tak, że wszystko Cię denerwuje? Czy może raczej to Ty denerwujesz się wszystkim? Różnica jest taka jak między powodem a pretekstem. Ja zauważyłem, że reaguję kompletnie odwrotnie na te same bodźce zależnie od tego w jakim stanie akurat jestem. Więc jeśli coś złego się dzieje szukam źródeł w sobie. Zazwyczaj się okazuje, że po prostu mam nawrót. I tyle. Żadnej magii. Smile Stałe rozdrażnienie jest jednym z głównych objawów głodu alkoholowego.
Powrót do góry
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3666
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 85 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:52, 23 Wrz 2010    Temat postu: Re: Rozdrażnienie - problemy w początkowym okresie abstynenc

wiktoria100 napisał:
Witajcie, udaje mi się utrzymywać stan trzeźwy.Terapeuci stwierdzili że jestem na samym początku tej okropnej choroby.Nie wiedziałam że są jakieś fazy ...chociaż pewnie jak z rakiem , jest to złośliwe i albo sie szybko rozprzestrzenia albo można jakoś przychamować...jednak z jedną rzeczą sobie nie radze.Jestem cholernie rozdrażniona wszystko mnie denerwuje, łatwo wychodzę sama z siebie.Jak wy sobie radzicie???zazwyczaj w takich sytuacjach odprężało mnie winko lub setka...


Taki stan może się odzywać co jakiś czas,szczególnie na początku drogi.
Zadbaj o HALT. Poprawa może nastąpić gdy wypracujesz swoje sposoby radzenie sobie z emocjami.
Może: spacer,rower,muzyka,drugi człowiek,miting,modlitwa,hobby,praca,zadbanie o swój wygląd,kupienie sobie drobiazgu,napisaniu listu do szuflady,porada terapeuty,ogród,przyroda itd...

PD - janusz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wiktoria100



Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:38, 23 Wrz 2010    Temat postu:

Meszuge , robię przynajmniej tak mi się wydaje.Mitingi , terapeuta , psycholog jacyś przyjaciele.Niestety są momenty że i oni mnie wkurzają!

jal a tą masę sposobów radzenia sobie starałam się jakoś wprowadzić ale za cholerę mi to nie wychodzi i chyba to mnie wkurza najbardziej

Dmeru chyba dobrze napisał to ja denerwuje sie wszystkim...to chyba pretekst Embarassed


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8128
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 5:32, 24 Wrz 2010    Temat postu:

W moim przypadku zwykle tak było, bo bardzo często piłem "ze złości". A jeśli nie wydarzyło się nic, co mogło stanowić wystarczający bodziec do zdenerwowania, wymyślałem coś sam. Później wystarczał program w tv, żebym się tak zirytował, że po prostu "musiałem" się napić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3666
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 85 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 6:28, 24 Wrz 2010    Temat postu:

wiktoria100 napisał:
Meszuge , robię przynajmniej tak mi się wydaje.Mitingi , terapeuta , psycholog jacyś przyjaciele.Niestety są momenty że i oni mnie wkurzają!

jal a tą masę sposobów radzenia sobie starałam się jakoś wprowadzić ale za cholerę mi to nie wychodzi i chyba to mnie wkurza najbardziej

Dmeru chyba dobrze napisał to ja denerwuje sie wszystkim...to chyba pretekst Embarassed


To na co cierpisz najbardziej to NIECIERPLIWOŚĆ ...wiem coś o tym bo nadal mnie dopada.

Nie da się pośpieszyć - to praca na lata, jest to choroba emocji a one są reakcją naszego ciała i umysłu na każdą chwilę naszego życia i często przychodzą kiedy chcą a odchodzą z oporem...

Głowa do góry - nie Ty pierwsza.

PD - janusz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 7:24, 24 Wrz 2010    Temat postu:

Meszuge napisał:
W moim przypadku zwykle tak było, bo bardzo często piłem "ze złości". A jeśli nie wydarzyło się nic, co mogło stanowić wystarczający bodziec do zdenerwowania, wymyślałem coś sam. Później wystarczał program w tv, żebym się tak zirytował, że po prostu "musiałem" się napić.


Miałem podobnie. Jeśli już udało mi się czymś zdenerwować, to jak najszybciej szedłem po wódkę, żeby mi przypadkiem nie zdążyło przejść, na siłę utrzymując w sobie myślenie tunelowe. Dlatego wcześniej pisałem o pretekstach.
Powrót do góry
wiktoria100



Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:17, 24 Wrz 2010    Temat postu:

jal napisał:


Nie da się pośpieszyć - to praca na lata, jest to choroba emocji a one są reakcją naszego ciała i umysłu na każdą chwilę naszego życia i często przychodzą kiedy chcą a odchodzą z oporem...


PD - janusz


choroba emocji...to mnie najbardziej przeraża, w ogóle jestem tak wściekła na to cało gówno...nie myślałam ze to aż tak trudne...początek tak optymistycznie jakoś się nastawiłam a teraz jakoś nie potrafię sobie miejsca znaleźć...co wy robicie poza mitingami, jakie macie pasje które Wam pomogły???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8128
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 20:02, 24 Wrz 2010    Temat postu:

A co, chciałabyś zamienić alkoholizm i problemy z nim związane na zbieranie znaczków? Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wiktoria100



Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:36, 24 Wrz 2010    Temat postu:

Meszuge:) Very Happy nie zamienić ale jakoś urozmaicić to co wtedy kiedy bez mitingu:) sugerujesz że się nie da i że to nie pomoże?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8128
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 5:42, 25 Wrz 2010    Temat postu:

To jest problem dużo bardziej skomplikowany, niż się na pozór wydaje. Powrót do dawnych pasji, hobby i zainteresowań, albo odkrywanie nowych, jest oczywiście wartościowym pomysłem. Pod jednym warunkiem – że nie będzie się to odbywało „zamiast”, bo w takim przypadku najprawdopodobniej przerodzi się w kompulsję.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yoytek



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 970
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 8:18, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Meszuge napisał:
To jest problem dużo bardziej skomplikowany, niż się na pozór wydaje. Powrót do dawnych pasji, hobby i zainteresowań, albo odkrywanie nowych, jest oczywiście wartościowym pomysłem. Pod jednym warunkiem – że nie będzie się to odbywało „zamiast”, bo w takim przypadku najprawdopodobniej przerodzi się w kompulsję.

Wiele moich aktywności było naznaczonych przymusem, lub taką trudną do uniesienia odpowiedzialnością.
Tak sądzę, że jest ziarno prawdy w tym, że alkoholik "nic" nie musi. Przypomina mi się okres kiedy wiecznie spinałem się i byłem wciąż niezadowolony z siebie- swoiste piekiełko. Jak jeszcze polałem to alkoholem to się robił dopiero koktajl.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Terhenetar



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 691
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 8:20, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Z definicji odbywa się 'zamiast', jeśli wziąć pod uwagę kryterium czasu czy uwagi.

Co za dużo to niezdrowo - sprawdza się niemal wszędzie. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wiktoria100



Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:39, 29 Wrz 2010    Temat postu:

popłynęłam !!!! i d....zbita możecie mnie zbluzgać nie potrafiłam, najgorsze że nie wiem dlaczego tak łatwo się poddałam wyć mi się chce bo tyle starań na marne!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 20, 21, 22  Następny
Strona 1 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin