Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Piję w sposób kontrolowany od 5 lat. Nie wierzę w alkoholizm
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 42, 43, 44 ... 64, 65, 66  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafi333



Dołączył: 31 Sie 2013
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:56, 19 Cze 2014    Temat postu:

wracajac do tematu- mam kolege ktory pije codziennie od 8 lat- w tygodniu 5-6 piw w weekend daje ostro do bólu i w poniedzialek wstaje o 5 rano do pracy bez zadnych objawów !Ja pije raz na 2-3 tygodnie ale gdy juz w sobote wypije to w niedziele rano wstaje jeszcze pijany i nie ma siły żebym od razu nie poprawil- 2 piwa z rana i potem 0,7 w drinkach dozowane przez cały dzien i nastepne 24-36 godzin ledwo żyje,nie moge spac itd !Wychodzi ze ja jestem alkoholikiem a on nie bo po wypiciu 5- czy 6 piw potrafi powiedziec stop wiec pije w sposb kontrolowany?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3666
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 85 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:56, 19 Cze 2014    Temat postu:

Każdy ma inaczej... ważniejsze są konsekwencje picia !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
luki



Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:02, 31 Sie 2014    Temat postu:

Czy jest więcej ludzi którzy potrafią się kontrolować po stwierdzonej chorobie alkohowej

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bonis



Dołączył: 12 Paź 2013
Posty: 1144
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:49, 31 Sie 2014    Temat postu:

luki napisał:
Czy jest więcej ludzi którzy potrafią się kontrolować po stwierdzonej chorobie alkohowej


Są tacy, którzy próbowali. Na początku np miesiąc, dwa, trzy picie kontrolowanie, a potem zjazd równią pochyłą, z której nie zawsze można się ponieść.
Jakoś niezbyt w to wierzę, bo znam tych którzy próbowali.
Ale w Polsce nie istnieją programy typu Smart recovery. Podobno uczą tam kontrolowanego picia. Z jakim skutkiem, kto to wie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Avenger



Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:13, 31 Sie 2014    Temat postu:

Nie ma wiarygodnych badań potwierdzających, że uzależnienie się od alkoholu jest nieodwracalne. Są tylko hipotezy, mające wielu zwolenników, i mocno uzasadnione.

Nie ma wiarygodnych badań, potwierdzających, że uzależnienie od alkoholu jest odwracalne. Są tylko hipotezy, mające wielu zwolenników i również uzasadnione.


Sprawdzanie na sobie pierwszej hipotezy może wiązać się z tym, że dokonam żywota w błędnym przekonaniu o nieodwracalności mojej choroby - umrę trzeźwy, zapominając o smaku dobrego wina, chłodzie zimnej piwnej pianki, jeżeniu się włosów po łyku whisky i innych przyjemnych doświadczeniach, pijąc głównie wodę, jak zwierzę...

Sprawdzanie na sobie drugiej hipotezy może wiązać się z tym, że umrę jako bezdomny, nieszczęśliwy człowiek, być może w jakimś szpitalu psychiatrycznym albo więzieniu, zostawiając po sobie pasmo nieszczęść i katastrof również innych ludzi.

Dla mnie, alkoholika, pozostaje więc tylko wybranie i sprawdzanie na sobie hipotezy, która bardziej mi pasuje.

Czyżby pozostawał mi tylko wybór mniejszego zła, mniejszego ryzyka?...


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bonis



Dołączył: 12 Paź 2013
Posty: 1144
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:48, 31 Sie 2014    Temat postu:

Avenger napisał:
pijąc głównie wodę, jak zwierzę...


Przecież można pić wodę np cytryną.. Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Avenger



Dołączył: 16 Cze 2014
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:17, 31 Sie 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Cool


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KRZYSIEK ALKOHO



Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 1433
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:47, 31 Sie 2014    Temat postu:

Avenger napisał:

Czyżby pozostawał mi tylko wybór mniejszego zła, mniejszego ryzyka?...

Jeśli by był to dla mnie jedyny problem w życiu że nie wypije kielicha, czy piwa...to nawet nie było by tak strasznie.
Po prostu, bez alkoholu spokojnie da się żyć.
Problem może być np w ciągłym myśleniu o tym.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez KRZYSIEK ALKOHO dnia Pią 20:29, 12 Wrz 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MarcinJM



Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 1335
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Giżycko/Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:46, 09 Wrz 2014    Temat postu:

Avenger napisał:
Sprawdzanie na sobie pierwszej hipotezy może wiązać się z tym, że dokonam żywota w błędnym przekonaniu o nieodwracalności mojej choroby


Czy to aż taki dramat, żeby nie pozwolić sobie na luksus "błędnego" wyboru?
Dla mnie nie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8128
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 12:42, 09 Wrz 2014    Temat postu:

MarcinJM napisał:

Czy to aż taki dramat, żeby nie pozwolić sobie na luksus "błędnego" wyboru?

Dla wielu ludzi życie bez etanolu jest koszmarem porównywalnym z obozami koncentracyjnymi wzmocnionymi japońskimi torturami. Gdyby na koniec okazało się, że ta gehenna nie była niezbędna, to cierpienie ich nie miałoby już żadnych granic. Nie mówiąc o tym, że byliby skłonni mordować tych, którzy ich błędnie zdiagnozowali albo wmówili, że alkoholizm jest chorobą trwałą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smutna_



Dołączył: 27 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:42, 09 Wrz 2014    Temat postu:

bonis napisał:
Avenger napisał:
pijąc głównie wodę, jak zwierzę...


Przecież można pić wodę np cytryną.. Laughing


Pewnie że tak, gorzej mają Ci, którym po roku abstynencji lęki pozostają. gdyby znikały choćby po 3 miesiącach to można i sok marchwiowy pić całe życie. A tu albo psychotropy albo picie. Psychotropy dużo mniej szkodliwe ale też nie są dobre.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8128
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 13:44, 09 Wrz 2014    Temat postu:

Smutna_ napisał:
A tu albo psychotropy albo picie.

Albo trzeźwość (uzdrowienie) osiągnięta podczas pracy ze sponsorką na Programie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MarcinJM



Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 1335
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Giżycko/Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:46, 09 Wrz 2014    Temat postu:

Meszuge napisał:
MarcinJM napisał:

Czy to aż taki dramat, żeby nie pozwolić sobie na luksus "błędnego" wyboru?

Dla wielu ludzi życie bez etanolu jest koszmarem porównywalnym z obozami koncentracyjnymi wzmocnionymi japońskimi torturami. Gdyby na koniec okazało się, że ta gehenna nie była niezbędna, to cierpienie ich nie miałoby już żadnych granic. Nie mówiąc o tym, że byliby skłonni mordować tych, którzy ich błędnie zdiagnozowali albo wmówili, że alkoholizm jest chorobą trwałą.


Hmm... możliwe, nie pomyślałem w ten sposób. Nie znam żadnej takiej osoby... albo nie wszystkie osoby, z którymi rozmawiam są do końca szczere opisując swój stosunek do alkoholu po sporym czasie abstynencji/trzeźwienia..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5668
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 164 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:40, 10 Wrz 2014    Temat postu:

Smutna_ napisał:
gorzej mają Ci, którym po roku abstynencji lęki pozostają


Odpowiedz uczciwie: czy kiedykolwiek w swoim życiu dałaś sobie szansę na rok abstynencji od alkoholu bez zażywania leków psychotropowych?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Smutna_



Dołączył: 27 Kwi 2012
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:52, 12 Wrz 2014    Temat postu:

Yhy, całą ciążę i karmienie. Ponad rok.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 42, 43, 44 ... 64, 65, 66  Następny
Strona 43 z 66

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin