Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nowe życie po rozstaniu z alkoholem - czy samotne?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:25, 02 Cze 2014    Temat postu:

tatar napisał:
tatar napisał:
koko123456 napisał:
no właśnie nie chce iść do poradni siedzieć ze starymi chłopami przy stole i wylewć swoje smuty .... niema szans szukam alternatywnego leczenia


Widzę, że choć nigdzie jeszcze nie byłaś, to już jednak wiesz co się dzieje w poradni... Jasnowidz? Rentgen w oczach? Laughing Laughing Laughing

P.S. Nie wiem czy byłem stary czy młody(czułem się zmęczony życiem, to inna sprawa) ale jak trafiłem do aa to miałem 27 lat. I znam dużo młodszych osób, które przestały pić.


Ale jaja! Zacytowałem sam siebie Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gutek



Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 1875
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:31, 02 Cze 2014    Temat postu:

Spokojnie Panowie.

Kobiecie nie jest łatwo na początku - pewnie Sobie wyobraża że w takie miejsca przychodzą osobniki z pod sklepu z poobijanymi gębami lub jacys robotnicy po przepiciu (nie obrażając nikogo). A ona biedna sama ma tam być .....

Warto dodać, że ludzie uzależnieni od alkoholu pochodzą z róznych sfer społecznych i ta choroba niszczy nie tylko tych co z łopatą całe życie obcuja lecz również tych co żyją w rodzinach, pracuja w biurach na roznych stanowiskach, lekarzy, policjantów, księży itd....

Tak więc koko123456 - nie jesteś sama z tym problemem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KRZYSIEK ALKOHO



Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 1433
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:12, 03 Cze 2014    Temat postu:

tatar napisał:
[
Ale jaja! Zacytowałem sam siebie Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing

Pewnie spodobała Ci się Twoja wypowiedź. Very Happy


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomek26



Dołączył: 03 Maj 2014
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 8:32, 03 Cze 2014    Temat postu:

koko123456 napisał:
Pije codziennie ok. 6 piw. Wódki nie piłam nigdy i nie mam zamiaru, aczkolwiek nie wyobrażam sobie wieczoru bez browara. Wczoraj jechałam odebrać koleżankę która przyleciała do wawy o 23. Miałam jechać samochodem wiec w męczarniach kaca po wczorajszym piciu wytrzymałam w trzeźwości, ale jak tylko wróciłam ( około 1 w nocy) pojechałam na stacje i kupiłam 4 piwa. Dziś wstałam o 11 zaczęłam sprzątać i już o 15 poszłam znów po alkohol... Nie wiem co robić, jestem w błędnym kole. Pije z samotności, a jestem samotna bo pjię. Jak ktos proponuje mi wyjście to nie idę,bo boje sie że sie nawale i narobie wstydu, wiec zostaje w domu i pije browary z nudów. Czuję straszny wstyd i nie chce nigdzie wychodzić... byłam ostatnio na komunii dziecka mojej siostry, spotkałam starych znajomych. Pytali co u mnie itp. nie wiedziałam co mam powiedziec, zaczęłam sie pocić (cała twarz i ciało oblane zimnymi potami) potem zaproponowano jakieś drinki, wino, piwo .. jak tylko sie napiłam byłam duszą towarzystwa.... Najgorsze jest to że mieszkam sama w dużym domu z ogrodem i jestem na kierowniczym stanowisku (puki co, bo chyba przez alko też stracę pracę)nikt nie podejrzewa tego ze pije. Jestem na tyle "sprytna" że umiem to przed nimi dobrze ukryć. Nie wyobrażam sobie pujscie na jaką terapie AA czy branie jakiegoś relanium (z tego co czytałam w necie) mysle o jakiejś zyciowej rewolucji wyjazd do wrocławia .

To powiem ci że masz trochę podobnie jak ja, ale 6 piw dziennie to już strasznie dużo, nie myślałaś kiedy o jakichś innych rozrywkach? Np dobry film na dvd, dobra, pasjonująca powieść, słuchanie dobrej muzyki, albo rozwijanie swojej pasji? Mogą dać tyle samo albo i więcej radości co picie. Piwo jest dobre, przyznaję ale z biegiem czasu powoduje wyrzuty sumienia. Warto znaleźć alternatywne metody spędzania wolnego czasu. I może niekoniecznie od razu szukać AA. A przede wszystkim-głowa do góry. Będzie dobrze:)
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maggie
Administrator


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 2416
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:01, 03 Cze 2014    Temat postu:

Tomek26 napisał:
Piwo jest dobre, przyznaję ale z biegiem czasu powoduje wyrzuty sumienia.
Pozdrawiam

A wiesz Tomku, że wyrzuty sumienia z powodu picia alkoholu to według terapeutów uzależnień faza krytyczna choroby alkoholowej?

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
olwesz



Dołączył: 20 Wrz 2011
Posty: 379
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:01, 03 Cze 2014    Temat postu:

Tomek26 napisał:
I może niekoniecznie od razu szukać AA.

Zawsze można poczekać aż straty będą większe. Tylko po co?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez olwesz dnia Wto 9:02, 03 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
olwesz



Dołączył: 20 Wrz 2011
Posty: 379
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:05, 03 Cze 2014    Temat postu:

koko123456 napisał:
wódki nie piłam nigdy i nie mam zamiaru.
A czy kiedyś miałaś zamiar pić tak i tyle co teraz?

koko123456 napisał:
chyba przez alko też stracę pracę
Jeśli nie będziesz się leczyć jest to wielce prawdopodobne i nie masz się co oszukiwać, że
Cytat:
nikt nie podejrzewa tego ze pije


koko123456 napisał:
mysle o jakiejś zyciowej rewolucji
Leczenie/AA jest w pewnym sensie taka rewolucją, ale ona nie zjada własnych dzieci, tylko stawia je na nogi.

koko123456 napisał:
wyjazd do wrocławia
Ja mieszkam we Wrocławiu i zapewniam Cię, że tu też można bez problemu kupić alkohol Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
olwesz



Dołączył: 20 Wrz 2011
Posty: 379
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:17, 03 Cze 2014    Temat postu:

koko123456 napisał:
nie chce iść do poradni
To Twoje życie i nikt Cię nie zmusi. Ja też tak kiedyś miałem, ale alkoholizm to choroba postępująca i szybko to zweryfikowała.

koko123456 napisał:
szukam alternatywnego leczenia
Powodzenia, obyś zdążyła znaleźć, choć szanse widzę znikome. Warto tak ryzykować własnym życiem?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:53, 03 Cze 2014    Temat postu:

KRZYSIEK ALKOHO napisał:
tatar napisał:
[
Ale jaja! Zacytowałem sam siebie Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing

Pewnie spodobała Ci się Twoja wypowiedź. Very Happy


A jak! Jestem wszak rasowym egocentrykiem Wink Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5668
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 164 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:49, 03 Cze 2014    Temat postu:

koko123456 napisał:
nie chce iść do poradni siedzieć ze starymi chłopami przy stole i wylewć swoje smuty


Witaj koko, jestem dziesiąty rok we wspólnocie Anonimowych Alkoholików, a od pewnego czasu pomagam alkoholiczkom przejść przez Program 12 kroków AA. W naszym wspólnotowym języku nazywa się to "sponsorowaniem".
Większość alkoholiczek, z którymi pracuję nad Programem, to piękne, młode dziewczyny, w wieku mniej więcej od 25 do 35 lat. I one wszystkie są trzeźwe!!! Bo dały sobie szansę na piękne, radosne, szczęśliwe, dobre życie. Nie szukały "alternatywnych metod" lecz zastosowały metodę skuteczną i sprawdzoną. I mają tego efekt! Smile

Nie wiem skąd u ciebie wyobrażenie "starych chłopów wylewających swoje smuty", ale nie ma ono zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością.
Pozdrawiam i życzę ci mądrych decyzji. Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tomoe dnia Wto 22:52, 03 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
DrogaDoDomu_info



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 14:46, 10 Lip 2014    Temat postu:

Masz zdecydowanie błędne wyobrażanie,że pomoc to poradnia ze starymi chłopami wylewającymi żale- ludzie przychodzą naprawdę różni,nawet co po niektórych nigdy nie spodziewałabyś się,ze mogą miec tak duże problemy z alkoholem. Trzeba przede wszystkim chcieć otrzymać pomoc i zacząć od siebie,na siłę nic z tego nie bezie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martita7x8



Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 22:08, 24 Sie 2014    Temat postu:

witam, ja poszłam jak miałam 38 i mysle ze szkoda ze tak pózno, byli i były tam i starsi i młodsi ode mnie.. i uwazam, ze bez informacji, które uzyskałam na terapii byc może piłabym dalej, a tak nie pije jak narazie 20mcy. pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gutek



Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 1875
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:05, 25 Sie 2014    Temat postu:

Martita7x8 napisał:
witam, ja poszłam jak miałam 38 i mysle ze szkoda ze tak pózno, byli i były tam i starsi i młodsi ode mnie.. i uwazam, ze bez informacji, które uzyskałam na terapii byc może piłabym dalej, a tak nie pije jak narazie 20mcy. pozdrawiam


Chyba jednak 2 a nie 20.

ponieważ sama w powitalni napisałaś, że:
Martita7x8 napisał:
4go stycznia 2013 sama poszłam na terapie, teraz w październiku koncze całą terapeutyczną drogę, dwa miesiące temu zapiłam, 3 dni,


A cała terapeutyczna droga w tak krótkim czasie ? I do tego z przerwą na picie ?
Nie obraź się proszę ale Ja tak to odbieram.

Poza tym życze pogody ducha i wytrwałości w postanowieniach Smile


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zdzisław Nadolny



Dołączył: 14 Mar 2015
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dąbrowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:20, 21 Mar 2015    Temat postu:

Większość w mojej grupie terapeutycznej to młodzi ludzie . Ja jestem "stary" .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bonis



Dołączył: 12 Paź 2013
Posty: 1144
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:45, 21 Mar 2015    Temat postu:

Możesz rozważyć pójście też na jakiś miting, tam ludzi wiekiem dojrzałych i niepijących jak mrówek.
Wiadomo, że dużo łatwiej znajduje się wspólny język z ludźmi w podobnym wieku, choć i tu zdarzają się chyba wyjątki, bo mi przynajmniej się zdarzyło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin