Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Grupa AA i jej mityngi - jakie być powinny, a jakie są?
Idź do strony 1, 2, 3 ... 64, 65, 66  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8128
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 16:21, 19 Maj 2009    Temat postu: Grupa AA i jej mityngi - jakie być powinny, a jakie są?

Kiedy dyskusja zeszła na grupy i mityngi i posypały się oskarżenia, zarzuty i pretensje, pewien alkoholik z trzydziestopięcioletnim stażem abstynencji powiedział, że on chodzi na najlepsze mityngi na świecie. Dodał też zaraz: „wy też możecie na taką grupę chodzić – wystarczy, że ją sobie założycie”.

Na specjalne zamówienie stefik: Jaka jest moja grupa, jaka chcę, żeby była, jaka – moim zdaniem – być powinna?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Meszuge dnia Sob 14:58, 13 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 17:34, 19 Maj 2009    Temat postu: Re: Grupa AA i mityngi - jakie być powinny, jakie są?

[quote="Meszuge"]Kiedy dyskusja zeszła na grupy i mityngi i posypały się oskarżenia, zarzuty i pretensje, pewien alkoholik z trzydziestopięcioletnim stażem abstynencji powiedział, że on chodzi na najlepsze mityngi na świecie. Dodał też zaraz: „wy też możecie na taką grupę chodzić – wystarczy, że ją sobie założycie”.

sorry, ze się 'wcinam", ale sam byłem świadkiem takiej oto wypowiedzi faceta z 40-o letnim stażem !!!!!
[Stasio, polski marynarz od 50 lat w USA - przyjechał wtedy do Poznania na 25-lecie polskiego AA, mając 49 lat 11 miesięcy i 29 dni trzexwości i wsród nas obchodził swoje 40-o lecie]

na stadionie w Poznaniu, na którym odbywało sie to spotkanie powiedział dokładnie tak:

"..... ja chodzę na najlepszy mityng na swiecie - i Wasz też taki może być. Jak chcecie, zeby Wasz była taki, TO SOBIE TO ZRÓBCIE !!!!!"

i dalej:

".... to nie jest tak, że pokłóci sie jeden z drugim, kupi NOWY GARCZEK i zalozy nowy mityng......."

tak mówi wtedy Stasio, a ja stałem przy głosniku i nagrywałem tę jego wypowiedź. I bardzo sobie wziałem ją do serca. Kiedy wróciłem do W-wy, zacelismy z Przyjaciółmi walczyć o to, zeby kazdy "nasz" był najlepszy na swiecie. Ale nie było to łatwe - bo "radosci i smutki".......to jest dopiero mieso mityngowe.
serdecznosci.
Powrót do góry
beata646



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 1069
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Między Łodzią a Tomaszowem Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:51, 19 Maj 2009    Temat postu:

To fakt radości i smutki są za długie.Może jakby wprowadzić określony czas np.mamy godzinę na radości i smutki.Bo u nas czasami trwa to cały mityng.A gdzie praca nad krokami?Gdzie jakakolwiek praca?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
stefik



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:14, 19 Maj 2009    Temat postu:

beata646 napisał:
To fakt radości i smutki są za długie.Może jakby wprowadzić określony czas np.mamy godzinę na radości i smutki.Bo u nas czasami trwa to cały mityng.A gdzie praca nad krokami?Gdzie jakakolwiek praca?


Beatko, kiedys poproszono mnie o prowadzenie mityngu. Poniewaz nie chcialam robic rewolucji wiec powiedzialam, ze radosci i smutki ale tylko te zagrazajace trzezwosci zostawiamy na koniec. W planie bylo na to 10 min. I wiesz co, okazalo sie, ze na koniec juz nikt zadnymi radosciami ani smutkami nie mial potrzeby sie dzielic. Mysle, ze to jest zupelnie niepotrzebne na mityngu, na to jest czas przed, po lub w przerwie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
beata646



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 1069
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Między Łodzią a Tomaszowem Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:24, 19 Maj 2009    Temat postu:

Zresztą na początku mityngu można po prostu zapytać czy ktoś ma problem,kłopot którym chciałby się podzielić,pożalić.I niech te osoby podniosą rękę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mirekbardini



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:25, 19 Maj 2009    Temat postu:

mike 51,walnales sie 39lat 11 miesiecy 29 dni.
Tez tam bylem tez to slyszalem,to bylo niesamowite.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
beata646



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 1069
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Między Łodzią a Tomaszowem Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:31, 19 Maj 2009    Temat postu:

Mamy nową grupę Al-Anon.Jest nas w niej jak na razie trzy sztuki...więc może takie pomysły udałoby mi się wprowadzić?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8128
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 18:40, 19 Maj 2009    Temat postu: Re: Grupa AA i mityngi - jakie być powinny, jakie są?

mike51 napisał:

sorry, ze się 'wcinam", ale sam byłem świadkiem...

Dobrze, że się wcinasz, bo ja tą anegdotę znam tylko z opowiadań - mnie tam nie było.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 20:52, 19 Maj 2009    Temat postu:

mirekbardini napisał:
mike 51,walnales sie 39lat 11 miesiecy 29 dni.
Tez tam bylem tez to slyszalem,to bylo niesamowite.
Pozdrawiam


oczywiście, sorry, masz rację.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Wto 20:55, 19 Maj 2009    Temat postu:

beata646 napisał:
To fakt radości i smutki są za długie.Może jakby wprowadzić określony czas np.mamy godzinę na radości i smutki.Bo u nas czasami trwa to cały mityng.A gdzie praca nad krokami?Gdzie jakakolwiek praca?


ci amerykanie sa jacys nienormalni. Jak Oni to robią, ze mityng trwa godzinę ??? I ani minuty dłużej.
Do dupy takie "trzeźwienie", jak nie ma "smutków i radości".
Powrót do góry
stefik



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:10, 19 Maj 2009    Temat postu:

mike51 napisał:

ci amerykanie sa jacys nienormalni. Jak Oni to robią, ze mityng trwa godzinę ??? I ani minuty dłużej.
Do dupy takie "trzeźwienie", jak nie ma "smutków i radości".


Mike, Ty dodaj jakis usmieszek bo jeszcze pomysle, ze serio gadasz. Smile W Amsterdamie mamy takie mityngi, angielskie grupy maja takie mityngi, jest ok. Im mniej gledzenia tym lepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
beata646



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 1069
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Między Łodzią a Tomaszowem Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:39, 19 Maj 2009    Temat postu:

Ale ja nie o amerykańskich prawię,tylko o naszych,krajowych.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
stefik



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:42, 19 Maj 2009    Temat postu:

beata646 napisał:
Ale ja nie o amerykańskich prawię,tylko o naszych,krajowych.


Laughing No wlasnie. Ale skoro jestesmy jedna Wspolnota, mityngi moglyby byc tez bardzo podobne. A nie sa. Alkoholik potrafi.....skomplikowac wszystko. Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
beata646



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 1069
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Między Łodzią a Tomaszowem Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:47, 19 Maj 2009    Temat postu:

I tu się mylisz.W Al-Anon wcale nie jest lepiej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
stefik



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:52, 19 Maj 2009    Temat postu:

beata646 napisał:
I tu się mylisz.W Al-Anon wcale nie jest lepiej.


Przylapalas mnie Very Happy Bylam na jednym mityngu Al-Anon, bardzo mi sie podobal ale to za malo zeby wyciagac wnioski.

Jednak zeby Al-Anonki tez komplikowaly, qrde, trudno uwierzyc toz to kobiety sa. Laughing przewaznie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 64, 65, 66  Następny
Strona 1 z 66

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin