Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czym jest ciąg alkoholowy, jak długo trwa, jak go rozumieć?
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carmen1978



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:49, 02 Maj 2012    Temat postu: Czym jest ciąg alkoholowy, jak długo trwa, jak go rozumieć?

Witam. Chciałabym się zorientować czym tak naprawdę są ciągi alkoholwe i jak wyglądają. Mój ojciec jest alkoholikiem. Praktycznie odkąd pamiętam to pił. Wcześniej zdarzały mu się długie okresy całkowitej abstynencji, natomiast od ok. 2 lat alkoholizm zaczął przybierać na sile. Ojciec pije praktycznie codziennie. Wraca z pracy i musi się napić - to jego jedyny cel. Średnio dziennie w tzw normalnym cyklu pije 100 - 300 gram wódki. Kiedy jednak wpada w ciąg ( czy nie mam pojęcia jak to nazwać ) to wypija dużo większe ilości alkoholu i praktycznie nie trzeźwieje. Wówczas nie może normalnie odtawić alkoholu bez pomocy lekarza. Sęk w tym, że początkowo te ciągi trwały tydzień, później dwa tygodnie, później miesiąc, po czym w końcowej fazie musiał się odtruwać, zeby wrócić do normalnego funkcjonowania. Teraz wygląda to w ten sposób, że ciągi zaczynają się skracać, gdyż on już po 3 dniach nie ma siły już pić, a organizm słabnie. Tyle tylko, że odtrucie w normalnej dawce nie wystarcza już, a lekarz nie chce podać mu zwiększonej, gdyż groziłoby to zgonem. Ojciec z dnia na dzień słabnie, stracił przez ostatni rok na wadze ponad 10 kilo. Wątrobę ma w wersji szczątkowej. Był na dwóch odwykach ale nic to nie dało. Zawsze wydawało mi się, że ciągi alkoholowe się wydłużają a tu jest na odwrót. Czy to normalne?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 19:57, 02 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe?

Carmen1978 napisał:
Zawsze wydawało mi się, że ciągi alkoholowe się wydłużają a tu jest na odwrót. Czy to normalne?


Początkowo się wydłużają, w miarę wzrostu tolerancji na alkohol. Później, w ostatniej fazie następuje spadek tolerancji związany najczęściej z niewydolnością/uszkodzeniem wątroby.

Poza tym, jeśli pije codziennie, nawet stosunkowo niewielkie ilości, to w ciągu jest przez cały czas. To o czym piszesz (picie aż do fizycznego wyczerpania organizmu) to jest już picie kasacyjne.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Śro 20:01, 02 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Carmen1978



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:06, 02 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe?

Domeru napisał:

Poza tym, jeśli pije codziennie, nawet stosunkowo niewielkie ilości, to w ciągu jest przez cały czas. To o czym piszesz (picie aż do fizycznego wyczerpania organizmu) to jest już picie kasacyjne.


Dokładnie, on pije do całkoitego wyczerpania organizmu. Tyle tylko, że w chwili obecnej organizm jest wyczerpany po kilku dniach picia, a odtrucie przez lekarza nie przynosi już żadnych efektów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 7805
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:25, 02 Maj 2012    Temat postu:

Carmen1978 napisał:
Zawsze wydawało mi się, że ciągi alkoholowe się wydłużają a tu jest na odwrót. Czy to normalne?

Chyba nie masz nadziei, że to oznacza, że zdrowieje z alkoholizmu? Na początku pojawia się wzrost tolerancji na alkohol, który z czasem znów się obniża.
Znam alkoholików, którzy nigdy albo prawie nigdy się nie upijali, pili po 3-4 piwa dziennie i to były ich ciągi alkoholowe, które zresztą trwały latami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Carmen1978



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:37, 02 Maj 2012    Temat postu:

Meszuge napisał:
Chyba nie masz nadziei, że to oznacza, że zdrowieje z alkoholizmu? Na początku pojawia się wzrost tolerancji na alkohol.


Nie mam już żadnych nadziei na jego wyzdrowienie. Po wielu obietnicach, próbach leczenia odwykowego pozbawił mnie jakichkolwiek nadziei. Teraz to zaczynam się o niego bać, bo przy ostatnim odtruciu lekarz ostrzegał go, że każdy nowy ciąg może być tym ostatnim. A najgorsze jest to, że w żaden sposób nikt nie moze mu pomóc. Ani ja, ani moja mama, ani jego brat i dalsza rodzina. Nie wiadomo czy pomoże mu nawet lekarz i czy w ogóle zechce teraz przyjechać! Ostatnim razem lekarz powiedział, że to jego odtruwanie jest bez sensu, bo raz, że możliwie największa podana dawka nie wystarcza, a dwa lekarz go odtruwa a on dalej zaczyna pić ( czasami nawet w pół godziny po odtruciu! )


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Carmen1978 dnia Śro 20:42, 02 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 21:32, 02 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe?

Domeru napisał:
Carmen1978 napisał:
Zawsze wydawało mi się, że ciągi alkoholowe się wydłużają a tu jest na odwrót. Czy to normalne?


Początkowo się wydłużają, w miarę wzrostu tolerancji na alkohol. Później, w ostatniej fazie następuje spadek tolerancji związany najczęściej z niewydolnością/uszkodzeniem wątroby.

Poza tym, jeśli pije codziennie, nawet stosunkowo niewielkie ilości, to w ciągu jest przez cały czas. To o czym piszesz (picie aż do fizycznego wyczerpania organizmu) to jest już picie kasacyjne.


Ej, to ja tak mam niby teraz (zmniejszoną tolerancję) znaczy że co? Mam wątrobę w wersji szczątkowej? 5-10 piwek dziennie 6xw miesiącu? Ehh
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 21:38, 02 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe?

camel napisał:
Ej, to ja tak mam niby teraz (zmniejszoną tolerancję) znaczy że co? Mam wątrobę w wersji szczątkowej? 5-10 piwek dziennie 6xw miesiącu? Ehh


Zawsze możesz iść się przebadać. Chyba, że wygodniej Ci nie wiedzieć. Dobrze się pije pod taką niewiedzę i związane z nią napięcie.
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Śro 22:13, 02 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe?

Domeru napisał:
camel napisał:
Ej, to ja tak mam niby teraz (zmniejszoną tolerancję) znaczy że co? Mam wątrobę w wersji szczątkowej? 5-10 piwek dziennie 6xw miesiącu? Ehh


Zawsze możesz iść się przebadać. Chyba, że wygodniej Ci nie wiedzieć. Dobrze się pije pod taką niewiedzę i związane z nią napięcie.


Ale ja nie piję Smile nie sądzę aby z tym organem było u mnie coś nie tak, natomiast zaciekawił mnie fakt, o którym wspomniałem w innym wątku, że np po 2-3 tyg. abstynencji całkowitej, kiedy wypiłem 3 piwa, to myślałem że zejdę z tego świata. (ciśnienie, serce itd.)
Powrót do góry
les1964



Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Birmingham -Anglia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:23, 02 Maj 2012    Temat postu:

camel- cos krecisz. Skad wiesz, ze masz zmniejszona tolerancje (w dodatku - jak piszesz- TERAZ) skoro nie pijesz. Skoncz robic nas w jajo...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1903
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:41, 02 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe? Jak rozumieć to określenie?

Carmen1978 napisał:
Witam. Chciałabym się zorientować czym tak naprawdę są ciągi alkoholwe i jak wyglądają.


Czym są ciągi? Ciąg to nieprzerwane spożywanie alkoholu. Np codziennie wieczorem pite 1 piwo to ciąg alkoholowy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Carmen1978



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:53, 02 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe? Jak rozumieć to określenie?

tatar napisał:
[
Czym są ciągi? Ciąg to nieprzerwane spożywanie alkoholu. Np codziennie wieczorem pite 1 piwo to ciąg alkoholowy.


W takim razie mój ojciec jest w ciągu kilka, ładnych lat. Więc ten stan, w którym jest teraz: czyli nieustanne picie, nietrzeźwienie, dramatyczne osłabianie swojego organizmu do granic możliwości to jednak coś innego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1903
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:06, 03 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe? Jak rozumieć to określenie?

Carmen1978 napisał:
tatar napisał:
[
Czym są ciągi? Ciąg to nieprzerwane spożywanie alkoholu. Np codziennie wieczorem pite 1 piwo to ciąg alkoholowy.


W takim razie mój ojciec jest w ciągu kilka, ładnych lat. Więc ten stan, w którym jest teraz: czyli nieustanne picie, nietrzeźwienie, dramatyczne osłabianie swojego organizmu do granic możliwości to jednak coś innego.


To też jest ciąg. Z tym, że alkoholizm się rozwinął. To jest choroba postępująca.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Carmen1978



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 0:18, 03 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe? Jak rozumieć to określenie?

tatar napisał:
To też jest ciąg. Z tym, że alkoholizm się rozwinął. To jest choroba postępująca.


No to w takim razie on odtruciem kończy większy ciąg i wskakuje do tego mniejszego. Bo przez kilka lat wstecz nie było dnia bez alkoholu. Problem w tym, że na większy ciąg on już nie ma siły i może nie być szansy na odtrucie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1903
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:30, 03 Maj 2012    Temat postu:

ciąg to ciąg. Nie ma mniejszych ani większych.
Twój ojciec po prostu jest albo bardziej zatruty albo mniej. Dochodzi do siebie trochę aby znowu dać czadu. A w ciągu jest cały czas.

Uważaj, bo pewne słowa potocznie funkcjonują inaczej niż w słowniku terapii uzależnień czy trzeźwych alkoholików.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
orian



Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:07, 03 Maj 2012    Temat postu:

Kiedy na pierwszej rozmowie z terapeutką usłyszałam, że piję ciągami to spojrzałam na nią jak na wariatkę. Teraz też, pomimo tego, że akceptuję swoją chorobę, takie stwierdzenie gdzieś tam w głębi duszy wydaje mi się histeryczne i przesadzone. Zazwyczaj piłam tak: obiecywałam sobie, że będę piła tylko w weekendy - wytrzymywałam do wtorku. Wtorek, środa, czwartek to przeważnie 2-3-4 piwa wieczorem (czasem więcej, ale tak było przeciętnie). Piątek był "mój" - nigdzie nie wychodziłam, piłam butelkę wina, albo i dwie, czy 8 piw, sama, siedząc przy komputerze. W sobotę leczyłam kaca - sokiem pomidorowym i jajecznicą, a nie klinem, wieczorem wychodziłam ze znajomymi i znowu kilka piw, w niedzielę znowu leczyłam kaca i obiecywałam sobie, że teraz już będę piła mniej i tylko w weekendy. Wytrzymywałam do wtorku... A gdzieś tam ciągle mam przekonanie, że ciąg alkoholowy to coś takiego, co opisuje założyciel wątku - non stop pijany, odtruwanie itp. Choć wiem, tak na rozum, że ja też piłam ciągami, to coś tam w środku mówi mi "dziewczyno, nie przesadzaj".
I jeszcze tak na marginesie - kiedyś kolega z terapii powiedział mi, że takie picie to nie picie, że on po czterech piwach to dopiero zaczynał się zastanawiać, gdzie iść dzisiaj pić. A mnie takie właśnie picie doprowadziło do całkowitego psychicznego rozbicia, depresji, początków psychozy alkoholowej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez orian dnia Czw 11:08, 03 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin