Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czym jest ciąg alkoholowy, jak długo trwa, jak go rozumieć?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carmen1978



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:52, 03 Maj 2012    Temat postu:

orian napisał:
Zazwyczaj piłam tak: obiecywałam sobie, że będę piła tylko w weekendy - wytrzymywałam do wtorku. Wtorek, środa, czwartek to przeważnie 2-3-4 piwa wieczorem (czasem więcej, ale tak było przeciętnie). A gdzieś tam ciągle mam przekonanie, że ciąg alkoholowy to coś takiego, co opisuje założyciel wątku - non stop pijany, odtruwanie itp. Choć wiem, tak na rozum, że ja też piłam ciągami, to coś tam w środku mówi mi "dziewczyno, nie przesadzaj".
.


No ale chyba nie możesz powiedzieć, że po tych kilku piwach czy butelce wina nie byłaś pijana. Bo pijac takie ilości wynika, że pięć dni w tygodniu byłaś pod znaczym wpływem alkoholu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Carmen1978 dnia Czw 10:54, 03 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
orian



Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:57, 03 Maj 2012    Temat postu:

Carmen1978 napisał:
No ale chyba nie możesz powiedzieć, że po tych kilku piwach czy butelce wina nie byłaś pijana. Bo pijac takie ilości wynika, że pięć dni w tygodniu byłaś pod znaczym wpływem alkoholu.



Wtedy nie sądziłam, że jestem pijana. Piłam siedząc przed komputerem, więc nie miałam okazji, żeby mi się nogi czy język plątały (raz zdarzyło się, że ktoś niespodziewanie zadzwonił - to się zdziwiłam, jak trudno jest mi się wysłowić). Co to z resztą znaczy "pijana"? Czy byłam pijana wtedy, kiedy czułam, że alkohol ma wpływ na reakcje i stan mojego organizmu? W takim razie byłam pijana po jednym piwie. Kiedy mówię, że się upiłam, to oznacza to dla mnie, że traciłam kontrolę nad swoim zachowaniem - nie mogłam opanować języka, nóg (zdarzyło mi się np. upaść w drodze do łazienki), wymiotowałam, czy wypisywałam głupoty w necie (ten wstyd następnego dnia, kiedy to czytałam!). Stanu po trzech piwach, kiedy byłam senna, ociężała i nie mogłam zebrać myśli do kupy nie traktowałam jako "bycia pijaną".

A teraz? Nadal nie wiem, gdzie przebiega granica między tym, że ktoś użył alkoholu a nadużył. Ale nie bardzo mnie to już interesuje - najważniejsze, że ja nie używam wcale:) W zasadzie to trochę złości mnie to, że wdałam się w takie teoretyczne rozważania nad przeszłością, ale napisałam, to puszczę, niech będzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomek



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:41, 06 Maj 2012    Temat postu: Re: Czym są ciągi alkoholowe?

Domeru napisał:
camel napisał:
Ej, to ja tak mam niby teraz (zmniejszoną tolerancję) znaczy że co? Mam wątrobę w wersji szczątkowej? 5-10 piwek dziennie 6xw miesiącu? Ehh


Zawsze możesz iść się przebadać. Chyba, że wygodniej Ci nie wiedzieć. Dobrze się pije pod taką niewiedzę i związane z nią napięcie.


Świetnie napisane! Jestem tego samego zdania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nirvana



Dołączył: 14 Sie 2012
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:35, 23 Sie 2012    Temat postu:

orian napisał:

A teraz? Nadal nie wiem, gdzie przebiega granica między tym, że ktoś użył alkoholu a nadużył.


Ja wcześniej nie dostrzegałam problemu w piciu, bo nigdy nie urwał mi się film, zawsze byłam świadoma tego co robię, wszystko pamiętałam, nie zdarzało mi się też, żebym wymiotowała choć czasami na imprezach wypijałam przeróżne mieszanki np. piwo z wódką, a po tym jeszcze wino. To było dla mnie niezłe tłumaczenie się przed samą sobą, że mam silną głowę, że mój organizm wie kiedy przestać, że potrafię się kontrolować, większy problem widziałam u ludzi, którzy doprowadzali się do takich stanów o jakich wspomniałam.

Hi hi nawet przypomniały mi się takie sytuacje z ostatnich miesięcy, mąż często zarzucał mi, że jestem pijana jak byłam po spożyciu melisy Very Happy, a niczego nie zauważył jak byłam po 4 piwach.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nirvana dnia Czw 19:41, 23 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alien



Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: INNY WYMIAR
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:15, 23 Sie 2012    Temat postu:

A mnie zastanawia po jake cholerę szukać jakichś granic czy czegokolwiek w piciu , pytanie ,poco w ogóle sięgasz po alkohol ??
Rozważania takie to bzdury moim zdaniem, to tak jak z tym czy nasz alkoholizm to jest zależny od tego co pijemy, czyli jak ktoś sie upija najlepszymi, najdroższymi gatunkami alkoholi, to jest innym alkoholikiem od tego co pije denaturat , a gówno prawda i ten i ten siedzą w tym samym bagnie po same uszy . I są na równi, nie ma żadnej różnicy... żadnej.!!!!!!!!!! Nie istotne jest co kto pije i ile pije ważne jest po co w ogóle pije ??
A tak już w temacie to moim zdanie ciągi alkoholowe to nic innego jak :ulga minęła , wróciło cierpienie to trzeba to cierpienie jakoś zaleczyć " i chlup w głupi dziób, a po pewnym czasie znowu do terapeuty po dawkę ulgi na AA po dawkę ulgi , na terapie po dawkę ulgi , i znowu chwila odpoczynku ulga mija i cierpienie powraca i znowu chlup w głupi dziób i tak bez końca, aż cierpienie sięgnie zenitu wtedy sie poddajemy i niech się dzieje wola nieba !!! Zaczynamy się leczyć, zdrowiejemy, trzeźwiejemy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1903
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:27, 23 Sie 2012    Temat postu:

Nirvana napisał:
że potrafię się kontrolować


A potrafisz? Potrafisz kontrolować rzeczywistość, w której żyjesz?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 7872
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:28, 23 Sie 2012    Temat postu:

Alien napisał:
...a po pewnym czasie znowu do terapeuty po dawkę ulgi na AA po dawkę ulgi , na terapie po dawkę ulgi , i znowu chwila odpoczynku ulga mija i cierpienie powraca i znowu chlup w głupi dziób i tak bez końca...

Jakoś tak od razu przypomniał mi się tekst: [link widoczny dla zalogowanych] Choć to niezupełnie ten temat. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nirvana



Dołączył: 14 Sie 2012
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:25, 24 Sie 2012    Temat postu:

tatar napisał:

A potrafisz? Potrafisz kontrolować rzeczywistość, w której żyjesz?


Teraz, wiem, że nie, picia też nie potrafię kontrolować i fakt, że nie potrafiłam się nigdy upić do tego stopnia, żeby urwał mi się film niczego tu nie zmienia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3474
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:46, 24 Sie 2012    Temat postu:

Jeśli mnie jeszcze nie wszytko ZŁO spotkało... to wszystko jest przede mną,jeśli zapomnę kim jestem. Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kryształ



Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 502
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Bytom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:44, 24 Sie 2012    Temat postu:

jal napisał:
Jeśli mnie jeszcze nie wszytko ZŁO spotkało... to wszystko jest przede mną,jeśli zapomnę kim jestem. Sad

To prawda.
W amoku picia człowiek zaniedbuje swoje podstawowe potrzeby.Ja dopiero teraz odkryłem ,że przydała by mi się wizyta u dentysty oraz dowiedziałem się , że prawdopodobnie mam problem z nerkami(dzisiaj robiłem badania krwi i moczu i wszystko się wyjaśni w poniedziałek).Jak piłem to nie zwracałem uwagi na takie " błahostki ".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dominika6



Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:22, 31 Maj 2013    Temat postu: ciąg

Czy picie codziennie 4 piw przez kobietę wieczorem przez np. tydzień to ciąg? Potem kilka (3,4) dni przerwy i znowu picie i tak w kółko?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 12:50, 31 Maj 2013    Temat postu: Re: ciąg

Dominika6 napisał:
Czy picie codziennie 4 piw przez kobietę wieczorem przez np. tydzień to ciąg? Potem kilka (3,4) dni przerwy i znowu picie i tak w kółko?


Nie.
Powrót do góry
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3474
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:34, 31 Maj 2013    Temat postu: Re: ciąg

Dominika6 napisał:
Czy picie codziennie 4 piw przez kobietę wieczorem przez np. tydzień to ciąg? Potem kilka (3,4) dni przerwy i znowu picie i tak w kółko?


Ważne co alkohol Ci załatwia?

Powodzenia Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
damnem



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:05, 25 Cze 2013    Temat postu: Re: ciąg

Dominika6 napisał:
Czy picie codziennie 4 piw przez kobietę wieczorem przez np. tydzień to ciąg? Potem kilka (3,4) dni przerwy i znowu picie i tak w kółko?


A czy po tych 4 piwach jest pijana? Bo jeśli tak, to może być ciąg...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia28



Dołączył: 20 Lis 2012
Posty: 285
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wielkopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:41, 25 Cze 2013    Temat postu: Re: ciąg

damnem napisał:
Dominika6 napisał:
Czy picie codziennie 4 piw przez kobietę wieczorem przez np. tydzień to ciąg? Potem kilka (3,4) dni przerwy i znowu picie i tak w kółko?


A czy po tych 4 piwach jest pijana? Bo jeśli tak, to może być ciąg...


Niewazne, czy jest pijana czy nie. Ciag to ciag!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 2 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin