Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co utrwaliło Cię w przekonaniu ,że warto zerwać z alkoholem?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kryształ



Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 502
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Bytom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:49, 07 Cze 2012    Temat postu:

Muszelko nie rób mi smaka Very Happy Zimne piwo mógłbym pić hektolitrami , problem jest w tym , że niestety za dużo już go w życiu wypiłem i mi nie służy.....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomww



Dołączył: 04 Cze 2012
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:35, 07 Cze 2012    Temat postu:

Wszyscy zachowujecie się niewychowawczo Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
muszelka



Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:11, 08 Cze 2012    Temat postu:

no bardzo nie wychowawczo to prawda:( no nic dzis meczylam jak sie strasznie z głowy mi ta mysl nie wypadal, ze dziewczyno, ze wyluzuj, ze nic sie nie stanie, nie spinaj sie:) masakra - od rana, pierwszy raz tak mialam, ale kurcze przypominalam sobie co mowili na AA i udalo sie jestem w domu po meczach i nie wypilam:) Smile
a mam pytanie o piwo bezalkoholowe na takie dni z grilami, czy mozna? czy nie mozna? bo nie wiem, a w sumie sobie pomyslalam, ze na imprezki to jest chyba dobry sposob co? jak sie ma ochote na zimnego browarka to mozna tak male bezalkoholowe?
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KRZYSIEK ALKOHO



Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 1431
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:24, 08 Cze 2012    Temat postu:

muszelka napisał:

a mam pytanie o piwo bezalkoholowe na takie dni z grilami, czy mozna? czy nie mozna? bo nie wiem, a w sumie sobie pomyslalam, ze na imprezki to jest chyba dobry sposob co? jak sie ma ochote na zimnego browarka to mozna tak male bezalkoholowe?
pozdrawiam
Muszelko to piwo nie jest bezalkoholowe(małymi literkami wyczytasz procenty).Krótko mówiąc jest to alkohol, ponadto gdyby jakimś cudem wyparował(alkohol)piwo pozostanie wyzwalaczem.Może jakiś inny napój?? Pozdrawiam. Krzysiek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
les1964



Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Birmingham -Anglia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:42, 08 Cze 2012    Temat postu:

muszelka- ja nie bardzo rozumiem...
Jakie imprezki? Jakie bezalkoholowe?
Grillowanie jest super, ale jak juz to ja je planuje z zaufanymi ludzmi z AA gdzie nietaktem byloby wspomnienie o piwie bezalkoholowym. W inny sposob nie potrafie Ci odpowiedziec, bo od 46 tygodni nie spedzilem ani jednej minuty w towarzystwie, gdzie polalaby sie kropla alkoholu. Moze to zbieg okolicznosci, ale raczej moj swiadomy wybor. I wcale nie staje sie przez to jakims odludkiem. Mecze obejrzalem, a jakze. I swietnie sie bawilem- ludzie wokol mnie rowniez. Ja wybralem trzezwosc- zdecydowanie. Nie zaprzatam sobie glowy problemami typu "a moze by tak piwko bezalkoholowe", bo dla mnie do bzdura na kolkach. Sorry muszelka... A moja (p)odpowiedz: NIE, NIE MOZNA KATEGORYCZNIE!!!
P.S Wyglada mi, ze teskno Ci za imprezami- no, ale to Twoj wybor.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
les1964



Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Birmingham -Anglia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:48, 08 Cze 2012    Temat postu:

Wyszlo z tego, ze spedzam milo czas tylko z ludzmi z AA. To nie do konca prawda Very Happy. Inni znajomi tez mi zostali Very Happy. Oni tez sie nie nudza przy mnie. I to jest najfajniejsze, ze alkohol nie jest do tego potrzebny. Wczesniej w to nie wierzylem...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Keram



Dołączył: 02 Cze 2012
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:56, 09 Cze 2012    Temat postu:

Muszelko, to, moim zdaniem, a także terapeutów, nie jest dobry sposób na trzeźwienie: dokładanie sie do alkoholu, polewanie, przebywanie wśród osób pijących( przynajmniej na początku trzeźwienia, bez zastrzeżenia wagi sytuacji, tylko ot tak), picie napojów " bezalkoholowych", to nic innego, jak picie na sucho, które wielu doprowadziło w dość krótkim czasie do powrotu na drogę pijaństwa. Nie od parady w zaleceniach dla trzeźwiejących alkoholików przestrzega się przed takimi zachowaniami.

Ja rozumiem, że chlać Ci się chce, miałem zupełnie tak samo, bo obsesja picia towarzyszyła mi jeszcze około pół roku po odstawieniu alko, zamiast jednak na imprezy z "bezalkoholowym", to na ostatnich nogach biegłem na mityng. Jak na razie podobna postawa przynosi mi rezultat w postaci abstynencji.Smile
Podnieś ten temat na mityngu- myślę, że warto Smile

Pozdrawiam,

Marek Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
muszelka



Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:12, 09 Cze 2012    Temat postu:

dziekuje Wam wszystkim za zimny prysznic:) zapewne tak jest ze chlac mi sie chce, nawet jak o tym nie wiem w danym momencie:) co do imprez i ludzi z ktorymi spedzam czas...odmawiam zaproszen na imprezy pod tytulem "nawalmy sie", ale mowilam o grilowaniu ze zdrowymi ludzmi, tacy przeciez tez sa i ja tez mam takich znajomych, tak sie sklada, ze zawsze ktos tam popija sobie piwko, albo lampke wina, nie wyobrazam soebie ze mialabym zerwac kontakt z bliskimi mi osobami, z rodzina i z przyjaciołmi, nie chodze na impreze typowo alkoholowe jak napisalam, gdzie cel byl tylko jeden, a ludzie mi byli obojetnie, ale spotykam sie wraz z dziecmi z rodzina tak jak wczoraj, kuzyn sobie popijal piwka, jego zona w ciazy oczywiscie nie i jeszcze jedna para wszyscy z dziecmi - tylko ja alkoholik, no nie bede ludziom, ktorzy nie maja problemu zabraniala pic jak sie ze mna widza, poza tym nie zamkne sie na 2 lata w domu przeciez? moje dzieci i oja rodzina chca zyc dalej swoim zyciem i spotykac sie z ludzmi ktorych kochaja przeciez...dzis sa dni morza, zabieram dzieci do wesołego miasteczka i tam tez beda moi przyjaciele z dziecmi, podejrzewam, ze beda mieli ochote na zimno piwo i co mam sie z nimi nie spotkac?
oczywiscie pieo bezalkoholowe i pomysl na nie bylo wynikiem tego, ze wczoraj sie meczylam, bo mi sie nachlac chcialo, ale sie nie nachlalam, choc inni pili niestety, nie znam ludzi z AA, nie zamierzam zawierac znajomosci na siłę sztucznie, jesli kiedys znajde tam przyjacioł bedzie wspaniale i jestem na to otwarta, ale tym czasem zycie toczy sie w okol mnie, w pracy jak mam obowiazkowe szkolenia (mialam i pewnie bede miala) 50 osob pije alkohol przez caly weekend, a ja musze tam byc i co wtedy? no musze to wziac na klate, wesele przyjaciolki za miesica jestem swiadkowa 200 osob bedzie piło alkohol, takie sytacje sa codziennie.....niestety, i nie znikna, to ja musze chyba wiedziec ze nie pije....a nie zrobic innym horror, w moim domu alkoholu nie bedzie, moj maz pije, ale nie pozwolilam mu w domu i tyle, jemu moge zaboronic, poprosic, ale nie moim zanjomym, przyjaciolom i i rodzinie, przeciezmoje zycie toczyc sie dalej........


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
muszelka



Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:15, 09 Cze 2012    Temat postu:

a poza tym wszystkim dzis rpozpoczyna sie moj 3 tydzien nie picia:) !!!!!!!! w nagrode ide na wilekie lody:) i rozpiera mnie duma, mimo, ze to niebzepieczne:)zaczelam tez kontrolowac ssowje emocje od kilku dni:) choc troche.....jestem w szoku, sama w to nie wierzylam, ale zasada 24H dziala dzis ide na AA pocieszyc sie z innymi:) dziekuje za uwage

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
les1964



Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Birmingham -Anglia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:56, 09 Cze 2012    Temat postu:

muszelka napisał:
przeciezmoje zycie toczyc sie dalej........

Oczywiscie. Ale jak ono bedzie wygladac zalezy tylko od naszych wyborow i decyzji. Oby byly sluszne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 13:16, 09 Cze 2012    Temat postu:

muszelka napisał:
dziekuje Wam wszystkim za zimny prysznic:) zapewne tak jest ze chlac mi sie chce, nawet jak o tym nie wiem w danym momencie:) co do imprez i ludzi z ktorymi spedzam czas...odmawiam zaproszen na imprezy pod tytulem "nawalmy sie", ale mowilam o grilowaniu ze zdrowymi ludzmi, tacy przeciez tez sa i ja tez mam takich znajomych, tak sie sklada, ze zawsze ktos tam popija sobie piwko, albo lampke wina, nie wyobrazam soebie ze mialabym zerwac kontakt z bliskimi mi osobami, z rodzina i z przyjaciołmi, nie chodze na impreze typowo alkoholowe jak napisalam, gdzie cel byl tylko jeden, a ludzie mi byli obojetnie, ale spotykam sie wraz z dziecmi z rodzina tak jak wczoraj, kuzyn sobie popijal piwka, jego zona w ciazy oczywiscie nie i jeszcze jedna para wszyscy z dziecmi - tylko ja alkoholik, no nie bede ludziom, ktorzy nie maja problemu zabraniala pic jak sie ze mna widza, poza tym nie zamkne sie na 2 lata w domu przeciez? moje dzieci i oja rodzina chca zyc dalej swoim zyciem i spotykac sie z ludzmi ktorych kochaja przeciez...dzis sa dni morza, zabieram dzieci do wesołego miasteczka i tam tez beda moi przyjaciele z dziecmi, podejrzewam, ze beda mieli ochote na zimno piwo i co mam sie z nimi nie spotkac?
oczywiscie pieo bezalkoholowe i pomysl na nie bylo wynikiem tego, ze wczoraj sie meczylam, bo mi sie nachlac chcialo, ale sie nie nachlalam, choc inni pili niestety, nie znam ludzi z AA, nie zamierzam zawierac znajomosci na siłę sztucznie, jesli kiedys znajde tam przyjacioł bedzie wspaniale i jestem na to otwarta, ale tym czasem zycie toczy sie w okol mnie, w pracy jak mam obowiazkowe szkolenia (mialam i pewnie bede miala) 50 osob pije alkohol przez caly weekend, a ja musze tam byc i co wtedy? no musze to wziac na klate, wesele przyjaciolki za miesica jestem swiadkowa 200 osob bedzie piło alkohol, takie sytacje sa codziennie.....niestety, i nie znikna, to ja musze chyba wiedziec ze nie pije....a nie zrobic innym horror, w moim domu alkoholu nie bedzie, moj maz pije, ale nie pozwolilam mu w domu i tyle, jemu moge zaboronic, poprosic, ale nie moim zanjomym, przyjaciolom i i rodzinie, przeciezmoje zycie toczyc sie dalej........


Tyle tłumaczeń, a wszystkie skierowane w złą stronę. Przed nami się tłumaczyć nie musisz. Natomiast Twój alkoholizm będzie miał bardzo głęboko w dupie te wszystkie "przecież", "co wtedy?" i "no przecież nie...". On Cię po prostu zabije (w dość nieprzyjemny sposób) jeśli nie zadbasz o swoje zdrowie.
Powrót do góry
tomasz8



Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:25, 09 Cze 2012    Temat postu:

muszelka napisał:
a poza tym wszystkim dzis rpozpoczyna sie moj 3 tydzien nie picia:) !!!!!!!! w nagrode ide na wilekie lody:) i rozpiera mnie duma, mimo, ze to niebzepieczne:)zaczelam tez kontrolowac ssowje emocje od kilku dni:) choc troche.....jestem w szoku, sama w to nie wierzylam, ale zasada 24H dziala dzis ide na AA pocieszyc sie z innymi:) dziekuje za uwage


Moje gratulacje.Trzymaj się!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
muszelka



Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:09, 09 Cze 2012    Temat postu:

Tyle tłumaczeń, a wszystkie skierowane w złą stronę. Przed nami się tłumaczyć nie musisz. Natomiast Twój alkoholizm będzie miał bardzo głęboko w dupie te wszystkie "przecież", "co wtedy?" i "no przecież nie...". On Cię po prostu zabije (w dość nieprzyjemny sposób) jeśli nie zadbasz o swoje zdrowie.[/quote]
troche to nie sprawiedliwe ja dla mnie co piszesz:) ale spoko, takie mam zdanie wlasnie, lubie moich przyjaciol i ich potrzebuje rowniez, ze wszystkim rozmawiam o swojej chorobie, wszyscy wiedza ze chodze na AA, moge sie im pochwalic ze nie pije i uslyszec, ze sa ze mnie dumni, oni nie sa alkoholikami na szczescie i nie moge im zabronic pic piwa w weekend na grilu, jestem im wdzieczna za wsparcie, oczywiscie nie pojde z nimi do knajpy potanczyc, nie o takich imprezach mowilam, mowilam o rodzinnym spedzaniu czasu z nimi i nadal uwazam ze nie chce z tego rezygnowac i nie zamierzam, dzis znowu bylam nad jeziorem z dziecmi, bylo 6 osob, 3 piły alkohol ja sie nie napilam, dzis nawet bylo mi juz latweij bo nie myslalam o piwie bezalkoholowym:) miło spedzialm czas, opowiedziala jak mi ciezko i tyle....nie jest mi łatwo jak inni pija zimne piwko to prawda, ale alkohol nie przestal istniec dlatego ze ja jestem alkoholiczka - niestety, no nic, nie zyc mi tego ze umre, bo to srednio na mnie dziala jednak:) nie chce umierac chce zyc i chce byc trzezwa, kolejna sobota za mna i ciesze sie z tego tylko 24H pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 19:42, 09 Cze 2012    Temat postu:

muszelka napisał:
troche to nie sprawiedliwe ja dla mnie co piszesz:)


Wiem, wiem. Powodzenia w samodzielnym "zdobywaniu doświadczenia".
Powrót do góry
muszelka



Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:32, 10 Cze 2012    Temat postu:

bardzo dziekuje:) nie zdobywam go samodzielnie, chodz codziennie na AA, chodz na terapie grupowa i chodze na terapie indywidualna, więc jak widzisz wspieram się dośc mocno, nie jestem zosia samosia, ponad to czytam fora i literature....mam tez wiare ze mi sie uda,

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Uzależnienie od alkoholu (F10.2) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 5 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin