Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

piwo - mój największy wróg

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Powitalnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michfr



Dołączył: 12 Maj 2012
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:05, 12 Maj 2012    Temat postu: piwo - mój największy wróg

Cześć,
mam 27 lat, pierwszy raz upiłem się mając 15 a od 18 roku życia browar zagościł w moim życiu na dobre. Od prawie 10 lat weekendy bez piwa to miłe i długo wspominane wyjątki. Piję tylko raz w tygodniu, piątek lub sobota i zwykle około 8 piw, mocniejsze trunki prawie nigdy. Niby nic strasznego ale to najgorsza rzecz jaka spotkała mnie w życiu.
Scenariusz powtarza się z męczącą regularnością. W piątek wpadam w euforię że to już weekend, idę na imprezę i jednocześnie obiecuję sobie po raz 100-tysięczny, zaklinam się na wszystko, że tym razem nie wezmę łyka alko. Wytrzymuję około godziny, widok piwa, pijących ludzi odpala automatyczną reakcję - muszę się napić. Kupuję piwo. Następnego dnia kac, wstyd, dół, depresja. Przeciąga się na następny dzień. W poniedziałek praca i dalej dół. Normalny nastrój odzyskuję tak naprawdę w środę. Jeśli zrobiłem albo powiedziałem coś głupiego w czasie alkoholizacji to kac moralny może ciągnąć się cały tydzień. Przykra jest też strona finansowa całego przedsięwzięcia bo zwykle piję w drogich lokalach, klubach, dyskotekach itd. 100-150 zł tygodniowo w błoto.
W zimę zacisnąłem zęby i przez 2 miesiące nie wychodziłem z domu. Straciłem część znajomych, nudziłem się, olałem dziewczyny, siedziałem w domu nawet w sylwestra ale to były najlepsze miesiące w moim życiu. Gdy myślałem że już jestem zdrowy, pełen sił i humoru wyszedłem w sobotni wieczór, kolega zamówił whisky i znowu zakończyło się to libacją.
Jestem rozproszkowany, popadam w depresje i lenistwo i choć teoretycznie alkohol nie miał aż takiego wpływu na moje obowiązki (praca, studia itd.) to to cotygodniowe picie mnie unieszcześliwia. Np. straciłem kilka dziewczyn pod rząd przez alkohol, powiedziałem lub zrobiłem na kacu coś głupiego lub po prostu zachowywałem się jak idiota.
Nie mam silnej woli, samemu nie umiem sobie pomóc. Znajomi raczej utrudniają sprawę, nie rozmieją że jeden może walić wódę 3 razy w tygodniu i jest git a mnie rozwala cotygodniowe piwko.
Niestety ostatnio zacząłem stosować pewnego rodzaju wyparcie. Udało mi się wmówić sobie że jestem abstynentem a nawet przekonałem o tym kilka osób.
Postanowiłem narazie że będę unikał miejsc gdzie jest podawany alkohol a w weekendy będę zostawał w domu, szedł na spacer. Zdecydowanie łatwiej jest mi zostać po prostu w domu niż odmówić picia. To krótkoterminowe rozwiązanie i mało skuteczne ale może da mi trochę czasu na znalezienie pomocy.
Dzięki, pozdrawiam. Michał


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1903
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:46, 12 Maj 2012    Temat postu:

witaj! Smile

Zawsze możesz spotkać się z ludźmi niepijącymi(już niepijącymi) zamiast próbować "rzucić" picie w pubie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ral6020



Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 7:15, 13 Maj 2012    Temat postu:

Jakbym czytał o sobie
U mnie było już tylko gorzej. Poszedłem na terapię, chodzę na mitingi, jest ok


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natka07



Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:14, 13 Maj 2012    Temat postu:

Witaj michfr Smile

Przypomina mi to moją historie... Tak to się zaczyna !

Zrób tak jak zrobił to ral6020

życzę odwagi Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 14:45, 13 Maj 2012    Temat postu: Re: piwo - mój największy wróg

michfr napisał:
Cześć,
mam 27 lat, pierwszy raz upiłem się mając 15 a od 18 roku życia browar zagościł w moim życiu na dobre. Od prawie 10 lat weekendy bez piwa to miłe i długo wspominane wyjątki. Piję tylko raz w tygodniu, piątek lub sobota i zwykle około 8 piw, mocniejsze trunki prawie nigdy. Niby nic strasznego ale to najgorsza rzecz jaka spotkała mnie w życiu.
Scenariusz powtarza się z męczącą regularnością. W piątek wpadam w euforię że to już weekend, idę na imprezę i jednocześnie obiecuję sobie po raz 100-tysięczny, zaklinam się na wszystko, że tym razem nie wezmę łyka alko. Wytrzymuję około godziny, widok piwa, pijących ludzi odpala automatyczną reakcję - muszę się napić. Kupuję piwo. Następnego dnia kac, wstyd, dół, depresja. Przeciąga się na następny dzień. W poniedziałek praca i dalej dół. Normalny nastrój odzyskuję tak naprawdę w środę. Jeśli zrobiłem albo powiedziałem coś głupiego w czasie alkoholizacji to kac moralny może ciągnąć się cały tydzień. Przykra jest też strona finansowa całego przedsięwzięcia bo zwykle piję w drogich lokalach, klubach, dyskotekach itd. 100-150 zł tygodniowo w błoto.
W zimę zacisnąłem zęby i przez 2 miesiące nie wychodziłem z domu. Straciłem część znajomych, nudziłem się, olałem dziewczyny, siedziałem w domu nawet w sylwestra ale to były najlepsze miesiące w moim życiu. Gdy myślałem że już jestem zdrowy, pełen sił i humoru wyszedłem w sobotni wieczór, kolega zamówił whisky i znowu zakończyło się to libacją.
Jestem rozproszkowany, popadam w depresje i lenistwo i choć teoretycznie alkohol nie miał aż takiego wpływu na moje obowiązki (praca, studia itd.) to to cotygodniowe picie mnie unieszcześliwia. Np. straciłem kilka dziewczyn pod rząd przez alkohol, powiedziałem lub zrobiłem na kacu coś głupiego lub po prostu zachowywałem się jak idiota.
Nie mam silnej woli, samemu nie umiem sobie pomóc. Znajomi raczej utrudniają sprawę, nie rozmieją że jeden może walić wódę 3 razy w tygodniu i jest git a mnie rozwala cotygodniowe piwko.
Niestety ostatnio zacząłem stosować pewnego rodzaju wyparcie. Udało mi się wmówić sobie że jestem abstynentem a nawet przekonałem o tym kilka osób.
Postanowiłem narazie że będę unikał miejsc gdzie jest podawany alkohol a w weekendy będę zostawał w domu, szedł na spacer. Zdecydowanie łatwiej jest mi zostać po prostu w domu niż odmówić picia. To krótkoterminowe rozwiązanie i mało skuteczne ale może da mi trochę czasu na znalezienie pomocy.
Dzięki, pozdrawiam. Michał


Ja niestety też tak mam/miałem. Tylko browar, schemat podobny, zwłaszcza ten o powiedzeniu zrobieniu czegoś głupiego, 10 lat temu to nawet bym się cieszył że zrobiłem coś głupiego. Teraz nawet niewinny post napisany na forum po wypiciu piwa, może wywołać u mnie niesamowitego kaca moralnego.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 14:46, 13 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 7805
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:57, 13 Maj 2012    Temat postu:

Witaj michfr!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KRZYSIEK ALKOHO



Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 1431
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:50, 13 Maj 2012    Temat postu:

Cześć michfr!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
les1964



Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Birmingham -Anglia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:40, 13 Maj 2012    Temat postu:

Czesc michfr!

moze byc tylko lepiej/ moze byc tylko gorzej*

* wybierz jedna z powyzszych opcji

Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3425
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 75 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 7:28, 14 Maj 2012    Temat postu:

Witaj... Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
michfr



Dołączył: 12 Maj 2012
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:43, 14 Maj 2012    Temat postu:

Dziękuję za życzliwe powitanie!
Sporo to dla mnie znaczy bo do tej pory wszyscy ludzie z którymi dzieliłem się swoim problemem z alkoholem nie potrafili zrozumieć, że piwo też może prowadzić do uzależnienia i upadku i wyśmiewali mnie jak wspominałem o tym, że może zdecyduje się na wizytę u terapeuty.
Czuję, że tym razem się uda uwolnić od tego świństwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alkoholik72



Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:48, 17 Maj 2012    Temat postu: Witaj

Uda się jeżeli podejmiesz działanie.
A to już zależy od ciebie. Niestety często same nie picie prawie nic nie zmienia...
Pozdrawiam ciepło
Jerzy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ojciec1977



Dołączył: 17 Maj 2012
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: lubelskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:14, 17 Maj 2012    Temat postu:

salut! wiesz, miałem podobnie... kiedy przestałem pić straciłem wszystkich kumpli. kiedy sprawdziłem telefon okazało się że nie mam niepijących znajomych... ale daję radę, bo ci niepijący są tylko my przestaliśmy ich dostrzegać... mi osobiście bardzo pomaga chodzenie na mityngi AA. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 7805
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:24, 17 Maj 2012    Temat postu:

Cześć ojciec! Smile



http://www.alko.fora.pl/powitalnia,5/podstawowe-zasady-obowiazujace-uzytkownikow-alko-forum,2310.html


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
yoytek



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 969
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:19, 22 Maj 2012    Temat postu:

Hej Michał

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Powitalnia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin