Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Oto ja..

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Powitalnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Amelia



Dołączył: 05 Wrz 2016
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:03, 05 Wrz 2016    Temat postu: Oto ja..

Witajcie, mam na imię Amelia, mam 33 lata. Moje uzależnienie od alkoholu rozpoczęło się gdy miałam 13 lat, wtedy to właśnie wylądowałam w szpitalu na nefrologii z zatruciem alkoholu z jednostką 1,6 promila...Jedyne co z tamtego zdarzenia pamiętam to, że piłam szklankami Beherovkę (1,7 całą), kilka szklanek Sangrii oraz nie wiem ile johniego walkera, pamiętam też ojca jak przez mgłę, kiedy reanimuje mnie metodą usta usta, kiedy zarzygana i sina leżałam na wznak między łazienką a przedpokojem...goście płaczą, słychać podejrzenia ,że nie żyję...(tamtego dnia poszli na koncert Kayah i Bregovic-jedynie 4 h). Teraz kiedy o tym myślę...chce mi się płakać...bo błagałam ojca i macochę by nie odprowadzili na rozmowę z psychologiem(bądź co bądź-to było odczytane jako próba samobójcza)Uwierzyli mi, że się to nie powtórzy...Powtórzyło się dokładnie za tydzień...Pomimo tego następnego dnia przystąpiłam do bierzmowania, po pijaku uczyłam się prawd wiary itp.Udało mi się. Z biegiem lat już było tylko gorzej, leczyłam się na depresję i przeginałam z lekami-mocno przeginałam-odkryli to i była większa kontrola. Wtedy odkryłam marichuanę- zastępowała mi spokój ducha, jakże złudny... później już tylko łączyłam wszystkie te rzeczy.Po kilku nieudanych związkach z tragediami i alkoholem w tle udało mi się zostać kierownikiem w pracy, przez to moje picie udawało się maskować zmuszaniem innych do pracy za mnie.Wielokrotnie piłam w pracy, czasem ekstremalnie...o dziwo tylko raz przez 11 lat ktoś mnie rzeczywiście nakrył i wtedy trzeba było się określić-zrobiłam to-przyznałam się, że piję, obiecałam porawę -trochę uczęszczałam na spotkania AA ale dłużej niż miesiąc nie wytrzymywałam.Spotkałam wtedy miłość swojego życia, która mając świadomość mojej choroby i naszych ciągłych zmagań, rozstań i powrotów przekonała mnie do wyjazdu na terapię. Nie chciałam w moim mieście-nie ze względu na zawód z bronią. Udało się po długim oczekiwaniu przyjęto mnie do Legnicy,spędziłam tam 6 tygodni, schudłam 25kg i odżyłam(ciągłe picie śmiertelnych ilości piw tuczyło 110kg ). Jednak od jakiegoś czasu coś nie dawało mi spokoju, osoba z którą byłam nie odbierała telefonów albo była agresywna jak już udało mi się porozmawiać, wróciłam...okazało się ,że w naszym(moim) mieszkaniu zastałam tylko bajzel-zdechłego z głodu szczura w klatce i wychudzonego wspólnego psa-doznałam szoku...To był 2013 rok a czuję to do dziś...okazało się ,że moja miłość ma już kogoś innego...bez problemu...W osłupieniu klęczałam nad wychudzonym i przestraszonym psem przez chyba godzinę...Później poszłam po piwo...tak się zachlałam,że narobiłam jeszcze większej demolki w domu i nabawiłam się kilku siniaków na twarzy. Gdy skończył się urlop, na którego koniec udało mi się dojść jakoś do siebie(pracodawca poszedł mi na rękę) Okazało się, ze wszyscy witali mnie jak nowego człowieka z czystą kartą-ale ja ich oszukiwałam...wyrzuty sumienia jednak wzięły górę i znów przestałam przejmować się opinią o mnie. Nie przychodziłam do pracy albo zachowywałam się agresywnie w niej, tak ,że ludzie nie wiedzieli jak się przy mnie zachować.Pewnego dnia upiłam się tak bardzo, ze zadeklarowałam się wziąć za kogoś dodatkowe zmiany-myśląc,że zabłysnę-zabłysnęłam tak bardzo,kłamiąc przełożonemu, ze jestem w pracy a mnie nie było i piłam dalej w domu. Skończyło się tak, że zwolniono mnie z hukiem mówiąc, ze pijana przyszłam do pracy i zaczęłam wszystkich straszyć a przecież mnie nie było......Moje kolejne prace to ciągła pomyłka-w między czasie w przeciągu roku umarli mi rodzice-wtedy zaczęłam jeszcze mocniej się staczać...tak jest do dziś...nie ma dnia bym nie myślała o śmierci...bardzo chcę być "normalna" ale chyba nie dam rady sama...moja matka umarła z przepicia-boję się, ze spotka mnie to samo

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Amelia dnia Pon 10:10, 05 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TakiSObie



Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 673
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Podkarpacie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:15, 05 Wrz 2016    Temat postu:

Witaj Amelia

Zapraszam do działu "Uzależnienie od alkoholu"

P.S.
obudziłaś u mnie stare wspomnienia, ta Sangrią Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez TakiSObie dnia Pon 10:16, 05 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia



Dołączył: 05 Wrz 2016
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:23, 05 Wrz 2016    Temat postu:

Chciałam się przywitać i powiedzieć coś o sobie Smile Dziękuję serdecznie Smile Już tam idę Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Biedronka79
Gość





PostWysłany: Pon 10:47, 05 Wrz 2016    Temat postu:

hej Amelia Smile
Powrót do góry
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3251
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 70 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:48, 05 Wrz 2016    Temat postu:

Amelia - witam ciepło... Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 7573
Przeczytał: 31 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 10:52, 05 Wrz 2016    Temat postu:

Witaj Amelio! Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia



Dołączył: 05 Wrz 2016
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:53, 05 Wrz 2016    Temat postu:

Jesteście wspaniali! Bardzo dziękuję za te miłe słowa-to dużo dla mnie znaczy Smile Bardzo się cieszę, że tu trafiłam.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Amelia dnia Pon 10:53, 05 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gutek



Dołączył: 02 Lut 2013
Posty: 1464
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:24, 05 Wrz 2016    Temat postu:

Witaj Amelia na forum ! Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
delia
Gość





PostWysłany: Pon 18:08, 05 Wrz 2016    Temat postu:

Hej Amelia Razz
Powrót do góry
Maggie
Administrator


Dołączył: 19 Maj 2014
Posty: 2268
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 60 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:11, 05 Wrz 2016    Temat postu:

Cześć Amelia! Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Powitalnia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin