Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wywieranie wpływu na ludzi - manipulowanie
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8045
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 17:21, 08 Lip 2012    Temat postu: Wywieranie wpływu na ludzi - manipulowanie

[link widoczny dla zalogowanych] zmanipulować i wykorzystać.

[link widoczny dla zalogowanych] – czy umiesz manipulować ludźmi?


Jak to zrobić albo… jak się nie dać wrobić? Smile

Chcesz wygrać negocjacje, kogoś do czegoś namówić, „urobić go”, przekonać?
1. Jeśli to tylko możliwe, zaproś go do domu. W restauracji jesteście na neutralnym gruncie, ale u ciebie w domu, jako gość, poczuje się zobowiązany i trudniej mu będzie odmówić.
2. Poczęstuj go wykwintnym jedzeniem i drogimi alkoholami – najedzony jest bardziej życzliwie nastawiony, a poza tym… wykosztowałeś się dla niego, więc poczuje się zobowiązany, czyli... bardziej uległy.

To akurat prosta sztuczka zwana w literaturze przedmiotu „regułą wzajemności”. Znacie, stosujecie, a może potraficie się skutecznie bronić przed innymi psychologicznymi manipulacjami? W domu, w pracy, w urzędzie, w sklepie?

Klasyką gatunku jest „Wywieranie wpływu na ludzi: teoria i praktyka” Roberta Cialdiniego. To klasyka, w której opisał sześć podstawowych zasad (zasada wzajemności, zobowiązanie i konsekwencja, dowód społeczny, lubienie kogoś, autorytet, niedobór), ale jako poważnemu profesorowi psychologii Uniwersytetu Stanowego w Arizonie nie wypada mu pewnie opisywać szczególnie wrednych sztuczek. Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Meszuge dnia Nie 17:51, 08 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:56, 08 Lip 2012    Temat postu: Re: Wywieranie wpływu na ludzi - manipulowanie

Meszuge napisał:

[link widoczny dla zalogowanych] – czy umiesz manipulować ludźmi?


Klasyką gatunku jest „Wywieranie wpływu na ludzi: teoria i praktyka” Roberta Cialdiniego. To klasyka, w której opisał sześć podstawowych zasad (zasada wzajemności, zobowiązanie i konsekwencja, dowód społeczny, lubienie kogoś, autorytet, niedobór), ale jako poważnemu profesorowi psychologii Uniwersytetu Stanowego w Arizonie nie wypada mu pewnie opisywać szczególnie wrednych sztuczek. Smile


W teście wyszło mi, że "całkiem nieźle manipuluję"... jeśli chciałbym się "rozwijać", to już musiałbym dopłacić... Nie skorzystam. Laughing

Co do wrednych "sztuczek", to autorzy popularnych podręczników boją się ich chyba podawać wprost, bo mogłoby to wywołać skandal i zniszczyć ich reputację. Wystarczy jednak poczytać o działaniu i szkoleniu służb specjalnych. Np coś Suworowa... albo "Gry więzienne" Kamińskiego. Inna sprawa, że manipulację łatwo wykryć praktycznie wszędzie, jeśli się wie gdzie i na co zwracać uwagę.

Zresztą czytanie to tylko nabywanie teorii. Ludzie uzależnieni są z reguły praktycznymi specami od manipulacji i uczyć się już nie potrzebują. Raczej potrzebują czegoś odwrotnego.

Ale osoby, które padają ofiarą manipulacji alkoholików - czytajcie!


Można też uczestniczyć w różnych warsztatach, np warsztatach rozwoju asertywności. Polecam! Ja się załapałem w ramach oferty dodatkowej przy terapii uzależnień.

Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
les1964



Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 548
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Birmingham -Anglia
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:16, 09 Lip 2012    Temat postu:

Pewnego dnia zadzwonil do mnie kumpel i mowi cos w stylu: "Lechu-wiem, ze ty jestes obrotny i masz glowe na karku. W innym razie bym przeciez do Ciebie nie zadzwonil. Mam do ciebie propozycje nie do odrzucenia. Chodzi o naprawde gruba kase. Nie zamierzasz chyba w kopalni charatac do usranej smierci. Jednak to nie jest gadka na telefon. Wez zonke i core i wpadnij do mnie jutro. Nie pozalujesz". Tajemniczo to strasznie dla mnie zabrzmialo i nie kryje, ze tchnelo we mnie nadzieje, ze to moze byc TEN moment w moim zyciu. Dlugo z zona nie moglismy zasnac. Nazajutrz poszlismy podekscytowani, bo byl to kumpel z gatunku tych, ktorzy nie wciskaja kitu. Stajemy w drzwiach, a kumpel otwiera w bialej koszuli, krawacie i zaprasza do pokoju goscinnego. A tam na stole wyzerka jak ze swiniobicia, kilka pollitrowek. Przy stole rozpoznalem odswietnie ubranych rodzicow kumpla, ale tajemniczego goscia w garniturze wygladajacego na biznesmena widzialem pierwszy raz w zyciu. Rozpoczal swa nawijke. Ja rozochocony paroma kielichami ze znastwem potakiwalem glowa na wszystko, co facet gadal, chociaz nie jarzylem ani w zab o co kaman. Kumpel i jego rodzice nie zabrali glosu ani przez moment, a spotkanie (w tym projekcja kasety video) trwalo ponad trzy godziny. Niezle mnie zbombardowali tym alkoholem. Nie bede sie rozpisywal wiecej, bo chodzilo o popularna na poczatku lat 90-tych piramide finansowa (tzw. Schemat Ponziego). Mialem wplacic pieciokrotna naowczas gornicza wyplate, aby w krotkim czasie stac sie krezusem jak wszyscy oni. Byla to oczywiscie gra pozorow, bo wszyscy obecni w tej biesiadzie (chyba oprocz tajemniczego nieznajomego) toneli juz w poteznych dlugach. Bylem o wlos od zgody i wplacenia pieniedzy. Na szczescie manipulacja na mojej osobie im sie nie udala, bo do rana wytrzezwialem, oddalem kasete i odmowilem. Dzis przechodza mnie dreszcze na samo wspomnienie- kumpel pare miesiecy pozniej popelnil samobojstwo...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez les1964 dnia Pon 0:46, 09 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3593
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 81 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:34, 09 Lip 2012    Temat postu:

Posiadam wyższy stopień manipulacji ludźmi... lecz coraz mniej z niej korzystam. (świadomie)

Przypuszczam,że nie ma ludzi którzy nie manipulują,rzecz może się dziać nieświadomie... ciepłe słówka,gesty,drobne upominki,przyznanie racji gdy ktoś jej nie posiada,cytowanie,wzorowanie,obrażanie się,pokazanie niezadowolenia celem zmiany stanowiska,życzenia,ocena czyjegoś wyglądu itd... - chyba ,że to wszystko nazwiemy szczerością. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5668
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 164 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:01, 09 Lip 2012    Temat postu:

A mnie z testu wyszło, że jestem zbyt uczciwa... Confused

Ciekawe dlaczego "zbyt".... Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:08, 09 Lip 2012    Temat postu:

Tomoe napisał:
A mnie z testu wyszło, że jestem zbyt uczciwa... Confused


Do polityki ją, do rządu! Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 9:10, 09 Lip 2012    Temat postu:

jal napisał:
Przypuszczam,że nie ma ludzi którzy nie manipulują,rzecz może się dziać nieświadomie... ciepłe słówka,gesty,drobne upominki,przyznanie racji gdy ktoś jej nie posiada,cytowanie,wzorowanie,obrażanie się,pokazanie niezadowolenia celem zmiany stanowiska,życzenia,ocena czyjegoś wyglądu itd... - chyba ,że to wszystko nazwiemy szczerością. Smile


Przyznanie racji, gdy ktoś jej nie posiada to według mnie jest zwyczajnym kłamstwem a nie szczerością...
A co pozostałe rzeczy, które wymieniłeś mają same w sobie wspólnego z manipulacją?
Powrót do góry
Meszuge



Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 8045
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 9:21, 09 Lip 2012    Temat postu:

jal napisał:

Przypuszczam,że nie ma ludzi którzy nie manipulują,rzecz może się dziać nieświadomie...

Też tak uważam.
Poza tym... i tak kto wie czy nie najważniejsze w działaniach świadomych są intencje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5668
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 164 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:01, 09 Lip 2012    Temat postu:

Jest jeszcze cała analiza transakcyjna - czyli analiza "międzyludzkich gier psychologicznych".
One też są formami manipulacji, nie zawsze świadomymi.
A zasady "gier" przekazywane są z pokolenia na pokolenie.
Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KRZYSIEK ALKOHO



Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 1426
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:02, 09 Lip 2012    Temat postu:

Bardzo pożyteczny test-przynajmniej dla mnie.Jak się nie dać-muszę się poważnie temu przyjrzeć.Często dawałem się nabrać na żle pojętą ambicję, wdzięczność,no i perfekcjonizm połączony z 'ambicją".Asertywność, konstruktywne Ja ,bez udowadniania sobie i innym własnej wartości kosztem czasu...itp.Manipulowanie innymi-zawsze wychodziło mi nieżle, czasami robiłem to mimo woli, teraz również się na tym łapię.Postrzegając to jako wadę staram się to wyrugować z moich zachowań.Myślę że mi się to udaję-ale ocena może być subiektywna.[/code]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 10:12, 09 Lip 2012    Temat postu:

Ja nie umiem w ogóle manipulować (kolejny paradox mojego alkoholizmu) w sumie to bardzo szkoda.
Powrót do góry
allison



Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: zachodniopomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:25, 09 Lip 2012    Temat postu:

W teście mi wyszło, że słabo umiem manipulować i lepiej, żebym tego nie robiła. No i powinnam poczytać, żeby umieć się bronić przed manipulacją. Ehh...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:51, 09 Lip 2012    Temat postu:

allison napisał:
W teście mi wyszło, że słabo umiem manipulować i lepiej, żebym tego nie robiła. No i powinnam poczytać, żeby umieć się bronić przed manipulacją. Ehh...


Lepiej tego nie rób... Smile To męczące i pochłania mnóstwo energii, nerwów i potem przychodzą wyrzuty sumienia... Sad

A jak się bronić przed manipulacjami? Warto czytać i rozmawiać o tym na terapii. Są też różne warsztaty psychologiczne, np warsztaty asertywności, radzenia sobie ze stresem, konstruktywnych zachowań itd... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:52, 09 Lip 2012    Temat postu:

camel napisał:
nie umiem w ogóle manipulować


W ogóle w to wierzę... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:56, 09 Lip 2012    Temat postu:

Tomoe napisał:
Jest jeszcze cała analiza transakcyjna - czyli analiza "międzyludzkich gier psychologicznych".
One też są formami manipulacji, nie zawsze świadomymi.


I nie tylko gier...


On tam(on= Berne) wyróżnia jeszcze aktywności, procedury, rytuały i ceremonie, rozrywki, operacje, manewry i inne... Smile

Manipulacje można wprząść wszędzie. Raz bardziej chamskie, innym razem subtelne jak motylek, lub ledwo widoczna mgiełka... Cool

Gry to akurat Berne analizuje szczegółowo. Obawiam się, że różni spece od manipulacji(zawodowi i amatorzy) nie ograniczyli się do gier...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin