Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA
Forum pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń i nadziei...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wiem, że potrzebuję pomocy, ale jej nie chcę
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5619
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 161 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:52, 10 Lip 2012    Temat postu:

Kilometry taśmy filmowej puszczasz sobie między uszami, kilometry taśmy....
I kręcisz sobie te horrory w wyobraźni... I sam zauważ, że nigdzie indziej one nie istnieją, tylko w twojej wyobraźni... Very Happy
Panie reżyser, a po co pan sobie to właściwie robi? Very Happy

Mój terapeuta mawiał mi czasem: "Odkręć głowę, bo ci szkodzi."
Widzę i u ciebie poważne przesłanki do odkręcenia głowy... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5619
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 161 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:55, 10 Lip 2012    Temat postu:

Kiedy masz następne spotkanie z terapeutą?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamil44



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze wsi
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:28, 10 Lip 2012    Temat postu:

W piątek, potem znowu piątek. I tak tydzień w tydzień. Trochę za krótko, ale podobno potem będą dłuższe wizyty. Chciałbym umieć wyłączyć czasem takie myślenie, ale to samo mnie nachodzi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5619
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 161 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:35, 10 Lip 2012    Temat postu:

Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing

Przepraszam Kamilu ale właśnie padłam ze śmiechu, bo mi się przypomniało jak bawilismy się na terapii w dedeowskie kalambury i miałam przygotować scenkę z pewnym ulubionym powiedzeniem dedeowców, które brzmi: "Myśli mnie nachodzą".
Wyobrażasz sobie, jak to można pięknie odegrać, takie "nachodzące myśli"?

Oczywiście, umiejętność żartowania sobie z siebie przychodzi u dedeowców dopiero na finiszu terapii.
A ja ci o tym mówię tylko po to, żebyś wiedział, że jesteśmy istotami tego samego gatunku. Very Happy

Czy rozmawialiście z terapeutą o ewentualnym twoim wejściu do grupy? Czy zamierzacie się ograniczać do indywidualnych spotkań?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tomoe dnia Wto 22:36, 10 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamil44



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze wsi
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:46, 10 Lip 2012    Temat postu:

Z tego co mi mówili, to grupowa zacznie się po wakacjach, ale to nie od terapeuty słyszałem. Nic mi narazie konkretnego nie powiedział. Ale ja umiem z siebie się śmiać, nawet za bardzo. Przez tą umiejętność i inni często śmieją się ze mnie. Nawet wtedy, kiedy już tego nie chcę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5619
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 161 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:48, 10 Lip 2012    Temat postu:

Śmiech śmiechowi nierówny. Very Happy
Dobranoc. Cool


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamil44



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze wsi
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:59, 13 Lip 2012    Temat postu:

Mam problem. Wczoraj tata poprosił mnie bym mu pomógł przy składaniu mebli w ich mieszkaniu. Wiązało się to z zejściem tam. Kiedy już tam byłem matka zapytała mnie zniecierpliwiona kiedy im naprawie połączenie z internetem(to jedyna rzecz, którą dzielimy). Siedziałem nad tym pół dnia i nie udało mi się tego zrobić. Byłem wkurzony na wszystko. Odburknąłem, że nie mam takiej mocy żeby wszystko zrobić od ręki. Więc jak zawsze zaczął się temat części jej pieniędzy, które wydała na nowy modem i które jej zdaniem zostały wyrzucone w błoto. Jej pretensje doprowadziły mnie do szału i w efekcie uciekłem do swojego mieszkania, zamknąłem się. Po drodze słyszałem jeszcze parę docinek z jej str. Ale musiałem uciec, czułem, że jak tego nie zrobię to będzie wojna.
Dziś rano tata upomniał mnie żebym wyhamował z mamą, bo aż się wczoraj przeze mnie popłakała.
Odwróciłem się i uśmiechnąłem. Jak można tak mówić. Jak on mógł tak powiedzieć? Przez kilkanaście lat rodzice, a szczególnie matka, maltretowali nas psychicznie i fizycznie. Znęcali się nad nami z niebywałą perfekcją. A teraz?? Teraz słyszę coś takiego...Litry k***a łez wylaliśmy przez ich pijaństwo. A teraz? Kiedy wchodziłem do mieszkania widziałem jej wzrok oczekujący przeprosin, obrażony, skrzywdzony. Wymiotować mi się chce. Na dodatek przyjechała siostra z mężem i córeczką. Jest rodzinnie i miło, ale mi się tylko wymiotować chce. Nawet patrzeć na nich nie potrafię. Opowiedziałem o tym terapeucie na dzisiejszej wizycie. Ulżyło mi, bo chyba usprawiedliwiłem swoje uczucia w stosunku do dzisiejszej sytuacji.
A swoją drogą z dzisiejszej wizyty wyszedłem zadowolony. Dowiedziałem się paru bardzo ciekawych rzeczy. I choć cytowane z teorii, to w mojej praktyce dda znajdują doskonałe potwierdzenie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jal



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3425
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 75 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:40, 13 Lip 2012    Temat postu:

kamil - wspieram ciepło. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5619
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 161 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:43, 13 Lip 2012    Temat postu:

Ja też. Cool

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1903
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:32, 13 Lip 2012    Temat postu:

Tak trzymaj Kamil44! Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamil44



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze wsi
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:06, 17 Lip 2012    Temat postu:

Od tamtej pory ciche dni.
Dziś dostaje sms.
matka: Otwórz drzwi, chcę z Tobą porozmawiać.
Ja: Ale ja nie chcę
Matka:Tchórz. Prowokujesz konfrontację, dążysz do niej, a jak przyjdzie zmierzyć się z prawdą, uciekasz z podkulonym ogonem.
Ja:Z prawdą mierze się co piątek na wizytach u prawdziwego terapeuty. Ty nie będziesz mieć nigdy kontroli nade mną. Magdę(moją siostrę) możesz kontrolować ile chcesz. Ja mam swoje życie, w które Ty nigdy nie wejdziesz. Tchórz...Teraz mam to gdzieś jak mnie nazwiesz. Przetrwałem swoje dzieciństwo, a do tego trzeba było odwagi. Teraz mogę być tchórzem.
Matka:O jaką kontrolę chodzi? Przeanalizuj swoje myśli, wyobrażenia i zachowania. Może wyciągniesz właściwe wnioski. A jeżeli nie to prawdopodobnie jest już za późno. Ostrzegałam. Jeżeli chodzi o terapeutę, to albo on nie jest taki jak trzeba, albo go tak skutecznie okłamujesz jak siebie i innych. Jeżeli chodzi o mnie nie pozwolę już sobą manipulować. Nie będziesz więcej grał na moim poczuciu winy, tłumacząc błędy popełnione przez samego siebie trudnym dzieciństwem.


Proszę oceńcie to bo ja jestem zdruzgotany. To pierwsza taka wymiana zdań między nami,a ja nie wiem co o tym myśleć. Tonę w swoich nerwach, wściekłości i chęci przedstawienia moich wspomnień. Chciałbym by ją zżerały od środka, ale teraz nie wiem czy by je zrozumiała. Pomocy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tatar



Dołączył: 26 Cze 2010
Posty: 1903
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:32, 17 Lip 2012    Temat postu:

kamil44 napisał:


Proszę oceńcie to bo ja jestem zdruzgotany. To pierwsza taka wymiana zdań między nami,a ja nie wiem co o tym myśleć. Tonę w swoich nerwach, wściekłości i chęci przedstawienia moich wspomnień. Chciałbym by ją zżerały od środka, ale teraz nie wiem czy by je zrozumiała. Pomocy.


Dlaczego chciałbyś mieć władzę nad tym co myśli i czuje druga osoba?
A po drugie, to jeśli nie masz ochoty rozmawiać z matką(która tak na Ciebie działa), to nie musisz się jej tłumaczyć. Porusz kwestię asertywności z terapeutą. Będzie tu sporo do pracy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5619
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 161 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:52, 18 Lip 2012    Temat postu:

Moim zdaniem korespondencja mogła się zakończyć twoimi słowami: "Ale ja nie chcę".
Kolejnych jej smsów mogłeś już nie czytać. A tym bardziej odpowiadać na nie.

Sam pomyśl: jeśli nie chcesz rozmawiać z matką i jasno przedstawiłeś jej swoje stanowisko, to kontynuacja rozmowy z nią jest niekonsekwencją z twojej strony.
Dajesz się wciągać w jej gierki.
Nie musisz.

Pozdrawiam
Cool

PS. Pytanko: Czy ona jest czynną alkoholiczką czy trzeźwą? A ojciec?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tomoe dnia Śro 13:56, 18 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamil44



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze wsi
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:56, 18 Lip 2012    Temat postu:

Ona nie pije już parę lat. Tata też nie, ale on w nic się nigdy nie wtrąci bo już taki jest.
Matka pracuje jako terapeutka z alkoholikami, ale żadnego wykształcenia nie ma w tym kierunku. Jest zwykłym pedagogiem. Jedyne co posiada to posłuch.
Jasne pisać z nią nie muszę, ale wyobraź sobie co ona robi ze mnie wśród rodziny i znajomych.
W sobotę były urodziny mojej siostrzenicy. Nie poszedłem tam przez nią. Po tych urodzinach spotkałem się z babcią(mama mojego taty, najbliższa mi osoba). Babcia zdała mi relację z tych urodzin i okazało się, że matka naprzekręcała jej wszystko tak, by okazało się, że ja wariuje. Dodatkowo chodzi i opowiada, że ja piję. A przecież tak nie jest, nie mam z tym najmniejszego problemu. Wczoraj okazało się, że mnie nie rozumie i w ogóle nie rozumie tego co nam zrobiła. Wiem, że ją boli to, że unikam z nimi kontaktu, zamykam się u siebie i głośno mówię źle o swojej rodzinie, ale nie wyobrażam sobie jak mógłbym przebaczyć...Niech cierpi. Jeżeli sprawia jej cierpienie brak syna, to niech cierpi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomoe



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 5619
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 161 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:46, 18 Lip 2012    Temat postu:

Krótko: tym co twoja matka wygaduje na twój temat nie musisz się przejmować. I nikomu z niczego nie musisz się tłumaczyć. No chyba że bardzo chcesz robić i jedno, i drugie. Ale miej świadomość, że wtedy sam sobie robisz kuku.

Aha, wybaczać rodzicom też nie musisz.
Masz pełne prawo czuć do nich to co czujesz.

Obawiam się natomiast, że wszelkie próby uświadamiania im przez ciebie co ci zrobili, są z góry skazane na porażkę. Podejmując takie próby, niepotrzebnie się pokaleczysz.

Słuchaj, czy ty myślałeś o tym, żeby się od nich wyprowadzić?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ALKOHOLIZM, WSPÓŁUZALEŻNIENIE, DDA Strona Główna -> Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następny
Strona 13 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin